Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 880 / 365 / 6
Do właśnie są, wraz ze szczeregiem innym rzeczy, znalazłam w kąpciku aptekarskim (m.in amitryptylinę 25 mg). Moje objawy to dalsza apatia (mimo kręcenia przez magika kilogramami trazodonu, już doszłam do 150 ma zaburzenia senne tylko!).

I tak sobie myślę, ży to może być u mnie
1) Bezpieczne?
2) Skuteczne?
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 216 / 16 / 0
Amitryptylina już dość silnie działa antycholinergicznie(upośledzenie intelektualne), dodatkowo antagonizuje równie mocno alfa-1 (niedociśnienie kilka godzin po przyjęciu) jak trazodon, z trazodonem by sie to sumowało jeszcze.
Poprzez wpływ na receptorr histaminowy i 5ht2c nasila apetyt znacznie, czasem u osób z predyspozycjami do kompulsywnego obżerania się.

1)Ani bezpieczne
2)Ani skuteczne

Olimp miał kiedyś therm line speed dla kobiet tak na marginesie.
Uwaga! Użytkownik cyfrowypolsat nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu

Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.