Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 1287 • Strona 127 z 129
  • 7 / / 0
Czego mogę się spodziewać po połączeniu Lisdeksamfetaminy dimezylan (z leku na literę E) i F-fenibut
"Nadzieja jest matka głupich,co nie przeszkadza jej być uwodną kochanką odważnych"
  • 163 / 27 / 0
@PlasticPeach Bardzo dopaminowej, przyjemnej fazy stymulantowej. F-fenibut idealnie zniesie uboki lisdexamph, doda od siebie dopaminy. Napewno będziesz bardzo towarzyska, muzyka będzie brzmieć zajebiście.
Tylko uważaj, bo taki miks może spowodować uzależnienie krzyżowe
  • 5 / 1 / 0
Ciekawe jest połączenie katynonów, w moim przypadku był to klefedron, z walerianą(około 12 tabletek) powoduje to sen na jawie który układał się w fabułę.
  • 20 / / 0
125ug na osobę na pierwszy raz to dawka idealna. Z ziołem można łączyć jak najbardziej, ja osobiście robiłbym to jak tylko peak zacznie schodzić.
Z kryształem jak dla mnie bez sensu - bo i po co?
  • 191 / 9 / 0
Zajebalem teraz 7,5 mg Lorafenu do tego 4 piwka i nie tylko na chwilę nie wiem ile mogę jeszcze dorzucić, doświadczenie ma w chuj ale chce ze było to tak jak należy jakie 10mg Lorafenu na raz plus 4 browary a nie chce mnie c przypałowego
  • 1761 / 588 / 0
Takie rzeczy to nie pytaj, bo nikt poważny Ci odpowiedzi nie udzieli, to loteria i nikt nie zna Twojego organizmu, a słuchając porad jakiegoś jełopa możesz zrobić sobie kuku. Możesz paść do łóżka a możesz obudzić się na wytrzeźwiałce po rozjebaniu komuś samochodu, lub w ogóle się nie obudzić. Jak nie jesteś sam pewien i nie znasz swojego organizmu na tyle, to po prostu nie ryzykuj lepiej.
  • 5 / / 0
No dokładnie, jak kolega wyżej mówi. Na mnie rolki gówno działają, więc co najwyżej poszłabym spać. No ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana? Chcesz to bierzesz, nie umrzesz od tego
  • 1 / / 0
Witam szanownych psychonatów :D Po rozmowie z chatem gpt naszły mnie obawy przed zaruceniem LSD, a dokładniej mówiąc ostrzegł mnie przed zespołem serotoniny, czy aby na pewno jest się czego obawiać ? Lek który biorę to esctalopram actavis 10mg ostatnia dawkę przyjąłem 24h temu, dzisiejszą dawkę sobie odpusczę ze względu na możliwy zespół serotoniny i obniżenie kapy po LSD. Po za LSD zamierzam jeszcze dzisiaj zmixować go z weedem i gazem rozweselający. Z góry dzięki za pomoc :D

teleport do właściwego działu /Mx
  • 4 / 2 / 0
Nie martw się tym tak bardzo. LSD choć nie w pełni to głównie działa jako agonista 5-HT2A, escitalopram zaś jako SSRI. Mechanizm SSRI moduluje aktywność receptorów 5-HT2A przez co trip jedynie będzie trochę słabszy niż gdybyś zarzucił po całkowitym odstawieniu escitalopramu. Gdy kiedyś zażywałem citalopram a później sertralinę zauważyłem, że główny obszar działania psychodelików jaki jest osłabiony to wizuale, aczkolwiek LSD nie jest szczególnie interesującym psychodelikiem pod kątem wizuali tak czy siak. Za każdym razem wszystko wygląda tak samo cyfrowo, przynajmniej u mnie i z tego co wiem nie jestem w tym odosobniony. W każdym razie ryzyko zespołu serotoninowego przy tym połączeniu może i jest niezerowe, ale bardzo nikłe. Jeszcze nie słyszałem o takim przypadku.
  • 79 / 9 / 0
Eszopiklon( taki dluzej dzialajacy, slabszy zolpidem)+ Akineton(biperyden) wchodzi mega błogo i pluszowo, zobaczymy jak potem

Uważajcie na takie miksy, ja to robie na własną odpowiedzialność
ODPOWIEDZ
Posty: 1287 • Strona 127 z 129
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.