Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 37 / 5 / 0
Feliksa pisze:
Twoje uważam może nijak mieć się do stanu rzeczywistego. Badania nie kosztują więcej niż 4-5 paczek akodynu, a dadzą ci większy pogląd na to, co sobie w ten miesiąc, baranie, uczyniłeś.
Sporo jest w tym racji...
ALE, znajdź w internecie choć jeden wiarygodny artykuł, który cokolwiek wspomina o szkodliwości DXM na wątrobę. Ja szukałem sporo. Nie zalazłem nic, oprócz wykluczających się widzimisię. W artykułach specjalistycznych nie ma żadnej wzmianki o szkodliwości DXM.
  • 906 / 75 / 19
15 lutego 2016HyperPaluch pisze:
Podzielę się z wami wrażeniami z tego, co się dzieje po zatruciu DXM.
Zażywałem go przez miesiąc w dawce około 1 paczki dziennie. Wpadałem w coraz większe schizy aż w końcu odstawiłem bo stawało się to nie do zniesienia. Zaczynałem mieć coraz większe bad tripy. Nie do zniesienia.

Obecnie sen mi się plącze z rzeczywistością. To, co mi się śni uznaję za jawę na tyle realnie, że uznaję to za niezaprzeczalne fakty. Mam coś w stylu narkolepsji. Zasypiam wykonując podstawowe czynności, jak np. pisanie postu na forum czy robienie porządku w komputerze. Skutkiem tego jest robienie masy błędów. Objawia się to tym, że po przebudzeniu zachowuję się normalnie. Jestem w pełni przytomny i sprawny, Stopniowo stan się pogarsza aż do całkowitego zaśnięcia. Jest to stan zupełnie poza kontrolą. Właśnie wstałem. Jest godzina 4:45 rano i piszę tego posta póki jestem w miarę przytomny. Za kilka minut będę popełniać takie literówki, że to, co napiszę przestanie być czytelne. Zasypiam w fotelu przy biurku wykonując jakąś czynność. Taki stan normalności trwa około 20-30 kinut. Zasypiam na 20-30 minut i tak w kółko...

Nie pomagają żadne napoje energetyzujące, pseudoefedryna (np. Cirrus), kawa w dużych ilościach. Po prostu to nie działa. Kiedyś po wypiciu 1 kawy, której w ogóle nie pijam, dostawałem takiego kopa, że mogłem nie spać przez prawie dobę. Teraz wypijam ich 2 i nic się nie dzieje. Do tego 2-3 napoje energetyzujące. Nic, kompletnie nic nie działa. Trwa taki stan już kilka dni. Nie mogę wykonać sensownie żadnej czynności ze względu na jej brak realizacji. Ostatnio roziłem porządki na dyskach. Przerzucałem katalogi w swoje miejsca, Filmy do filmów itd. Po jakimś czasie okazało się, że narobiłem większego bałaganu niż zanim do pracy przystąpiłem. Nie zabieram się zatem za nic. Przeglądam internet i zasypiam.

Ostatnio zapytałem się żony - to na ile dni wyjeżdżasz? Zdziwiona mówi - nigdzie nie wyjeżdżam. Byłem przekonany, że rozmawialiśmy przed paroma godzinami o jej wyjeździe na kilka dni. W głowie pozostają mi wspomnienia, których nie było - sen nie znika z pamięci, pozostaje w niej jako fakt, który jest zapamiętywany na stałe. Stan jest fatalny. Mam nadzieję, że to po kilku dniach minie.

Tego posta piszę w miarę szybko co idzie mi z małym wysiłkiem ale kilka minut temu się obudziłem z kolejnego snu. Śpię po 20-30 minut, więcej nie. Wpadam w bardzo silne znużenie, senność, zsypiam i bdzę się wypoczęty. Następnie znów bardzo szybko "męczę się" i tak w kółko... Zaczynam już robić literówki. Kończę tego posta bo pewnie znów coś głupiego napiszę.
Ile minęło od ostatniej dawki DXM-i? Jak jadłam dektrometorfan dużo i (przede wszystkim) często - krótkie przerwy - to czułam, jakby ta serotonina "kumulowała się", wydawało mi się, że funkcjonuję za jakąś zasłoną, jak w jakimś pieprzonym filmie - nic do mnie nie docierało - i nie bylo to zbyt fajne. Przeszło. Parę dni, do tygodnia to może trwać. Kiedyś tak miałam, walnęłam jakiegoś stymulanta i się wyleczyłam. %-D
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 3455 / 1123 / 0
Modafinil jest lekiem na narkolepsje.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 987 / 38 / 0
Tak długiego ciągu to nigdy nie miałem, aczkolwiek 2 tygodnie brałem DXM. Ogólnie oprócz rozkojarzenia, problemów z żołądkiem i światłowstrętu wszystko wróciło szybko do normy.
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 906 / 75 / 19
@Dextem - z jakąś sertraliną, czy tam inną fluoksetyną pomieszaj i zobacz wtedy. %-D Niektóre debile tak robią i mówią, jak im po takim mixie zajebiście się robi. %-D
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 15 / / 0
Podobna jazda jak miał typ w odcinku Dr House'a co walił DXM w ostrym ciągu. Po odstawieniu wrócił do normy :rolleyes:
  • 987 / 38 / 0
DXM leczy ciało i duszę: old:
Po setkach przygód mogę stwierdzić - było warto :)
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.