Cyklicznie wrzucam MDMA [kryształy] na spotkaniach w domu.
Jest super. Muzyka. Czasem techno, czasem ambient a czasem zupełie coś innego.
Oprócz tego leżenie, przyejmnosć dotyku, leniwa rozmowa.
Bosko.
Ale może jest dużo innych rzeczy które warto wtedy doświadczyć, o których nie mam pojęcia.
I nawet nie wiem co tracę. Trochę mnie to męczy
Pomyślałem więc, że może ktoś z was ma jakieś pomysły jak zoptymalizować, rozszerzyć, zmodyfikować tą przyjemność.
Pzdr
dudeml pisze:A jak nie lubisz dyskotek, klubow, itp?
:)
xartos pisze:to znajdź dupe i idź poruchać
Brałeś kiedyś MDMA? Próbowałeś "ruchać"?
@Blefujesz
Na MDMA najlepsza jest zimna wysokozmineralizowana woda i dużo magnezu w jakichś smacznych tabletkach. Ciepła herbata w tym przypadku sprzyja przegrzaniu i wypłukiwaniu jeszcze większych ilości mikroelementów.
xartos pisze:to znajdź dupe i idź poruchaćdudeml pisze:A jak nie lubisz dyskotek, klubow, itp?
mowisz herbatka i rozmowy? takie troche babcine podejscie
Czeslaw pisze:@Blefujesz
Na MDMA najlepsza jest zimna wysokozmineralizowana woda i dużo magnezu w jakichś smacznych tabletkach. Ciepła herbata w tym przypadku sprzyja przegrzaniu i wypłukiwaniu jeszcze większych ilości mikroelementów.
:)
x = x
A co do rozmów i przytulania to rzeczywiście najpiękniejsze co można robić. Jeszcze do tego taniec i mielenie szczęką :P
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
