Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
16 maja 2019The_Most_Bak pisze: @Up
citalopram (SSRI) i selegilina (imao) to chyba śmiertelnie (dosłownie) zły pomysł (?)
Są jakieś środki przeciwdrgawkowe bez recepty, żeby na przyszłość jak się zdarzy taka sytuacja móc się ratować jak przyjdzie potrzeba?
16 maja 2019PolitoxyJunkie pisze: Są jakieś środki przeciwdrgawkowe bez recepty, żeby na przyszłość jak się zdarzy taka sytuacja móc się ratować jak przyjdzie potrzeba?
17 maja 2019cromogen pisze: Życzę powodzenia w odstawianiu czegokolwiek na walerianie xD
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
17 maja 2019Cooba83 pisze:Znajdź coś lepszego przeciwdrgawkowego bez recepty. Poza tym krople walerianowe akurat są bardzo dobre, nawet przy odstawkach zarówno na drgawki, jak i na sen. Z rzeczy zawierających kozłek, tylko krople, lepsze od jakichkolwiek mieszanek, typu np. Nervosol.17 maja 2019cromogen pisze: Życzę powodzenia w odstawianiu czegokolwiek na walerianie xD
Co do tematu to dzisiaj pierwszy dzień odstawiania kilkumiesięcznego ciągu na benzo uwieńczonego dużymi dawkami alpry (6-10mg dzień), dodatkowo odstawianie kodeiny po mniej więcej podobnym okresie używania co benzo.
5mg-5mg-5mg diazepam, rano selegilina 5mg. Totalna apatia, anhedonia, wyczerpanie, senność. Całe szczęście że teraz mam sporo wolnego czasu, bo gdyby do tego doszła praca to nie skończyło by się inaczej jak szpitalem. Co mnie zdziwiło to brak większych lęków czy napięcia, ale czuję, że jak zacznie się cięcie dawek to dadzą o sobie znać.
18 maja 201904pain pisze: Chyba ciężko byłoby zachować regularność w stosowaniu co kilka godzin podczas snu, czy podczas pracy?
Problemem jest to, ze przetestowałem chyba wszystkie "leki" bez recepty na sen i na nerwy i niestety, ale nic nie działało.
A koszmary itp mam ciągle. Na początku działania benzo mało, ale potem się rozkręca, po alko i tak nie mogę spać, więc muszę albo wypić wannę albo jeszcze jarać do tego co też równa się z koszmarami i wkręcaniem sobie, że już koniec itp, ale to gówno daje, a na trzeźwo to nie wiem, bo już od wieeeelu miesięcy nie próbowałem niestety..
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
