Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 89 • Strona 9 z 9
  • 110 / 8 / 23
@Musi sie wkoncu udac trampek to gowno. Jest fajnie przez rok, ale potem jak sie juz bierze tylko po to zeby nie miec skręta Trzeba skonczyc. nie jest łatwo
Najgorsza jest wlasnie ta depresja potramalowa. Ja znowu próbuje i życze wytrwałości wszystkim ktorzy też próobują. Pozdrawiam@

Dzisiaj trzeci dzień bez. Objawy fizyczne to; krótki sen, lekko mokry podkoszulek po nocy, kichanie, powrót głębszych uczuć- mimo obstawy bz. i neuroleptyków. trampek właśnie zombifikuje, kiedy bierzesz go codziennie w dawkach powyżej 200mg/doba
Depresja potramalowa jest zjawiskiem normalnym i to osłabienie, jakby ktoś zabrał ci 50% mocy
Anhedonia, która może trwać bardzo długo i dlatego znowu wracamy. Przypomina mi się film: "Pod mocnym aniołem" i słynne powiedzenie głównego bohatera: "Teraz będzie inaczej..." a kończy się kolejnym detoksem.
Uwaga! Użytkownik snoopdogg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
Siemka, ja na szczescie nie mam takiego duzego dostepu do tramca jak wy i mialem dosc obfity 5 dniowy ciag. Zastanawia mnie czemu nawet po tak krotkim czasie czuje objawy odstawienia. Depra, placze, osłabienie, brak checi do czegokolwiek. Mimo tego, ze pewnie w ogole to sie nie ma do tego przez co wy wszyscy przechodzicie to i tak ciezko mi zyc w tym stanie. Kiedy mogę sie spodziewać miniecia tych objawow? Dodam jeszcze, ze w ogole mnie nie ciagnie do ponownego zażycia trampka
  • 204 / 30 / 0
@Azazel213 czujesz się tak bo tramal działa również na serotoninę, noradrenalinę i dopaminę. Jeśli ktoś ma depresję, nerwicę, czy inne problemy to tramal doraźnie je maskuje. Gdy odstawiasz to wracasz znów do punktu wyjścia i jest dół, czarna rozpacz a świat znów jest chujowy i szary.
To taki specyfik. Jak się wjebiesz i poczujesz ten power, dobry nastrój i zanik problemów to później po odstawce jest ciężko. Oczywiście dochodzą do tego problemy typowe dla odstawienia opioidów - z tym, że potramalowa depresja trwa jeszcze długo po ustaniu objawów fizycznych.
Polecam pregabalinę, która ładnie maskuje skutki odstawienne. A już najbardziej polecam abstynencję (mówi Ci to człowiek, który próbował zerwać z Tramalem wiele lat).
  • 9 / / 0
No aktualnie znowu zajebalem tramal jednorazowo i ilosc moich pytan sie zwiekszyla. Przedwczoraj zjadlem 1000mg jednorazowo po tygodniowej przerwie, cale wczoraj miałem zreny jak szpilki i czulem sie no jak wysrany przez kogos. Dzisiaj zreny jak szpilki juz minely ale dalej czuje takie porycie na bani i czasem jakies drgawy sie pojawia. Wiesz moze co to jest i kiedy mi przejdzie?
  • 70 / 6 / 0
11 grudnia 2021Chlodwig pisze:

To taki specyfik. Jak się wjebiesz i poczujesz ten power, dobry nastrój i zanik problemów to później po odstawce jest ciężko. Oczywiście dochodzą do tego problemy typowe dla odstawienia opioidów - z tym, że potramalowa depresja trwa jeszcze długo po ustaniu objawów fizycznych.
Święte słowa. Brałem teamal przez półtora roku, doszedłem do dawek 1400 mg na dobę. Zszedłem z tego zmniejszając dawki przez miesiąc. Aktualnie jestem 2 miesiące czysty i mam problemy ze snem i same czarne myśli. Jedyne na czy się opieram to to że jutro będzie napewno lepiej i wrócę stary wesoły ja. Ale czy te jutro kiedyś nadejdzie ?
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi;-))
  • 204 / 30 / 0
@Morfix a wspierasz się czymś?
Mi bardzo pomogła pregabalina. Można brać przez jakiś czas i pięknie niweluje skutki odstawienie, poprawia nastrój, daje lekki napęd i uspokaja. Dla mnie to substancja nr 1 przy odstawce.

Nie męcz się. Idź do lekarza. Na pewno coś przepisze, co złagodzi te potramalowe rozjebanie w organizmie.
Zdrowia!
  • 70 / 6 / 0
Nie chce wpaść w kolejny ciąg na czymś inny, wolę to przetrzymać na czysto
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi;-))
  • 204 / 30 / 0
Jak masz tyle siły to pewnie - dawaj na czysto.
Ja nie dałem rady. Musiałem się wspomagać.
Taki mały edit. Niestety zdarzyło mi się powrócić do tego ścierwa kilka razy więc szansa na ponowne wjebanie jest duża.
  • 70 / 6 / 0
Też miałem powrotu to mój trzeci raz jak rzucam
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi;-))
ODPOWIEDZ
Posty: 89 • Strona 9 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.