@Krzysiu86Dr kiedyś wrzucałem designer opioid nie codziennie ale przez około dwa tygodnie i mnie skręciło nie że super mocno ale bardzo dobrze to zapamiętałem. Zaczynało się lekką derealizacją, Ciepło-Zimno, dreszcze - być może, nie pamiętam (?)
Stan nie taki żebym umierał bo po takich wynalazkach jak syntetyczne kannabinoidy czy naturalne kannabinole tj. THC to się czułem gorzej lub podobnie do tego.
- niespodziewanie,
- brak oczekiwań,
- zadowalająca dawka.
... (?)
@jak89 Czego kurwa nie rozumiesz??
Wydaje mi się, że zadałeś te pytanie by ...y.y..y.. no nie wiem po co, na pewno nie z troski o mnie, więc daruję sobie odpowiedź.
Natomiast gwoli wytłumaczenia, co byś się nie denerwował zbyt długo napisze, że twój poprzedni wpis dał mi do myślenia.
Narkotyzowanie się to nie jest wyścig.
Wszystko co wymieniłem powyżej, to jest to co moim zdaniem sprawia, że jeszcze mamy kontrolę nad dana substancją.
Punkt dla ciebie.
Więcej dystansu do siebie.
To jest trudna walka.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
