niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Chyba już zbyt długo biorę opiaty i Thiocodin sam w sobie jest dla mnie zbytnio pobudzający (!). Po jego wejściu przez 3-4h wpadam w taki stan, że mimo że nieraz mnie łapią nawet noddy, to bardzo mi się chce wszystko robić, ruszać, chodzić, leżenie w łóżku mnie męczy. Apap Noc jest na to świetnym rozwiązaniem. Już jedna tabletka wyraźnie podbija uspokojenie.
Nie jest jak przy Relanium czy innych benzodiazepinach, które to odbierają kodzie całą prawie euforię i rzeczywiście zostawiają samą sedację. Może ma na to wpływ, że przez pierwsze 2 lata zabawy z kodeinką w 95% przypadków dorzucałam do niej jakąś antyhistaminę (najczęściej Aviomarin, nieco rzadziej Diphergan czy Atarax) i mój organizm jest już po prostu do tego przyzwyczajony.
Na mnie nawet difenhydramina sama w sobie w odpowiedniej dawce działa jak lekkie benzo (nie przesadzam - ale to przez to, że benzo zawsze na mnie wysoce chujowo działały i już ich nawet nie biorę). Najwięcej odważyłam się jej wziąć chyba 100mg jednego dnia, przez co później spałam od 21 do 15 z krótkimi przerwami, a po zarzuceniu kodeiny 720mg widziałam jakieś niepokojące cienie w noddach ;) Podejrzewam, że zaczęły już powoli wkraczać efekty deliryczne.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
"Nie jest jak przy Relanium czy innych benzodiazepinach, które to odbierają kodzie całą prawie euforię i rzeczywiście zostawiają samą sedację"
Można wstrzelić się w dawkę,która zapewni miłą sedacje,ale nie utnie euforii.Szczegolnie przy takiej słabej benzo jak diazepam.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
