'Skąd bierzecie kasę na kodeinę'
'Ile mg dziennie kodeiny bierzecie'
'Sny po kodeinie'
'kodeina - zajęcia na odstawce'
Co będzie następne ? 'W co się ubierasz, kiedy idziesz do apteki' ?
Ad rem: na mnie opio działają euforycznie (działały kiedyś) - płakać? Nie zdarzyło mi się.
Co będzie następne ? 'W co się ubierasz, kiedy idziesz do apteki' ?
Nie zajmuję się kodą od wielu miesięcy (bo po co truć żołądek, skoro można żyły:P) ale z sentymentu zaglądam tu czasami.. Rzeczywiście tematy się mnożą.. kodeinizm staje się chyba coraz bardziej popularny;] (?) W sumie szkoda by było, bo w tym kraju za dużo fajnych rzeczy stało się szybko nielegalnymi tylko przez mnogość uzależnień tudzież wątpliwej autentyczności zgonów..
A do tematu- po kodzie płakałam. Po herze-rozpacz (i płacz), ale nic nie przebiło fenta z zielskiem. Wtedy to uroiłam sobie, że siedziałam w więzieniu, mimo świadomości o nieprawdziwości tego urojenia, to smutne uczucie tak mnie dobijało, że te wylewane z urojenia łzy musiał wycierać mi mój luby;]
Nie zdarzyło mi się płakać po kodzie, nigdy, w sumie wydaje mi się to być dziwne i nie potrafię sobie tego wyobrazić. Chyba, że ktoś płacze, bo go nie poklepało. kodeina zawsze kojarzyła mi się z czymś ciepłym i dobrym. Za to kilkukrotnie popłakałam się pod wpływem PST. Ale jakoś bez specjalnej histerii, po prostu zrobiło mi się smutno, to se płakłam. Raz mnie chyba mama doprowadziła do płaczu, to wtedy się rozpłakałam z wkurwienia i bezradności.
Mnc pisze: Nie zajmuję się kodą od wielu miesięcy (bo po co truć żołądek, skoro można żyły:P) ale z sentymentu zaglądam tu czasami.. Rzeczywiście tematy się mnożą.. kodeinizm staje się chyba coraz bardziej popularny;] (?)
Co do tematu, by nie offtopić- zdarzało mi się, po wszystkim, tak samo jak i po niczym. Płacz to rzecz zdrowa, naturalna i działa uspokajająco. Polecam! ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
Żartuję, nie grzeję niczego. Chciałam tylko przyszpanować.
kody też nie biorę. Jestem oświeconym dzieckiem kwiatu Akodinu
Nic tylko płakać ;]
kodę biorę od 5 lat. Nie mam ciągów , ale po prostu ją często używam. Uważam że jestem uzależniona, jednak z czego moga wynikać stany depresyjne jesli mają one miejsce tylko podczas dobrego załadowania? Dziwna sprawa, wiem.
Ogólnie to po opio jestem bardziej wylewna, a na dłuższą metą ogólnie robię się płaczliwa. Moze dlatego, ze one wpędzają w taką dziwną depresję. W każdym razie to, że jestem akurat nagrzana to nie znaczy że jestem cyborgiem. Jak ktoś mi akurat tak dojebie, że będę mieć powód do płaczu to się rozpłaczę, no bo co mam zrobić. No ewentualnie dojebać tej osobie coś dwa razy bardziej przykrego. Ale to każdy potrafi, a później się żałuje. ;)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
