Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 4903 • Strona 491 z 491
  • 1028 / 139 / 0
18 kwietnia 2026przekletykozisyn pisze:


Nigdy bym nie przypuszczał np. że zioło które niby winno pomagać na zasypianie będzie potrafiło sprawić, że będę musiał przez 6 kolejnych tygodni brać od całej do ćwierci tabletki kwetiapiny zmniejszając dawki, żeby w ogóle móc zasnąć. Mój układ sympatyczny był nadreaktywny na tyle, że przez pierwsze dwa tygodnie łapała mnie gęsia skórka bez powodu, a pierwszy miesiąc nie piłem kawy żeby nie mieć po niej napięcia i niepokoju.

Jak masz możliwość polecam spróbować Mirtazapine. Duuuzo lżejszy i przyjemniejszy lek na sen niż ketrel.

Można brać latami codziennie, bez tolerancji i potrzeby zwiększania dawek.

Dodatkowo likwiduje moim zdaniem najgorszy objaw odstawienny zioła, czyli to jebane pocenie się w nocy i budzenie z tym związane ;)
  • 75 / 25 / 0
21 kwietnia 2026przekletykozisyn pisze:
@Grzejnik800 jeżeli jesteś chronic userem, który używa wiele razy dziennie, to wg badań dokładnie po 22 dniach połowa ludzi będzie czysta, a połowa wciąż będzie miała śladowe ilości, a dopiero miesiąc daje Ci pełną gwarancję.

Ogólnie nie jest też prawdą to co pisał @UltraViolence, że można zostać skazanym za THC-COOH. Nawet jakby brać udział w wypadku to jest do wybronienia, jeśli brak THC we krwi.

Jeżeli nie rozjechałeś dziecka jakiegoś adwokata, sędziego albo prokuratora, to biegły psychiatra spokojnie stwierdzi, że nie byłeś pod wpływem. Z tego co mi się wydaje, to nikt nawet nie bada stężenia metabolitu w badaniach krwi.
Tu masz rację, nie będę opisywał znanej mi sytuacji gdzie metabolity w sprawie nie miały żadnego znaczenia (jedne w ogóle nie zdążyły się chyba wytworzyć:)) a pozostałe nie miały znaczenia, liczy się substancja (lub większa ich ilość:)) i jej stężenie a nie metabolity i ich ilość.
  • 169 / 35 / 0
@Kochanek heleny nie brałem nigdy mirty, ale widze ze ma dluzszy czas poltrwania. Ogólnie na bezsenność po odstawieniu marihunaen biorę kwetiapinę, bo małe dawki elegancko działają na receptory histaminowe jak hydroksyzyna. Ja biorę max. jedną tabletkę, a z czasem biorę po pół, a nawet ćwierć. W moim wypadku się sprawdza, tylko staram się brać przynajmniej te 9-10h przed pobudką. Inaczej rano nie chce się wstać.

Ogólnie po MM po chronicznym stosowaniu parę razy dziennie mam tak, że najpierw widoczne jest pobudzenie układu współczulnego: jestem pobudzony wewnętrznie, moje myśli łatwo schodzą na jakieś agresywne tory, potrafię aż dostać gęsiej skórki na całym ciele, jak mnie coś wkurwi hehe. Przez pierwsze parę tygodni dosłownie mam mniejszego wacka jakbym brał fetę %-D. Wówczas robię też miesięczny detox od kawy, ponieważ nawet jedna kawa źle na mnie działa i może pojawić się napięcie, rozdrażnienie i lęk. Jest to o tyle widoczne, że na co dzień niezależnie czy całkiem trzeźwy czy po mj piję potrójne espresso i wszystko jest gites. Myślę, że to co dojebuje tak homeostazę są duże i częste dawki. Nie pamiętam, żebym kiedyś miał aż tak wyraźne "odbjawy odstawienne", a raczej nadreaktywność układu współczulnego z odbicia, ponieważ nie jest już hamowany przez wpływ THC na układ endokannabinoidowy.

No takie życie. Może jestem już stary. Myślę, że 25 lat to dobry wynik jarania :) i dobry moment, żeby jednak zacząć funkcjonować wydajniej umysłowo i przestać też tracić pieniądze na mj. Mam jeszcze parę g i fajrant

Swoją drogą może zrobię gdzieś wątek nt. recovery i tworzenia rutyny ze szczególnym uwzględnienem stabilizacji rytmu dobowego. Tak naprawdę nie jest to takie skomplikowane jakby się mogło wydawać, osobiście po 2-3 miesiącach abstynencji byłem wstanie zasnąć na zawołanie między 20-22 :).
Ὦ τράγε, εἰ τοσοῦτον νοῦν εἶχες ὅσον πώγωνα…
ODPOWIEDZ
Posty: 4903 • Strona 491 z 491
Newsy
[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?

Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.