Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 5 z 15
  • 231 / 2 / 0
popieram powyższą wypowiedź.
W ogóle dobrze skomponował Ci się @alepocotojest nick z pierwszym zdaniem ;)
Oczywiście pomijam sytuacje gdzie ktoś jest w ciągu np. opio czy gblowym (z czym innym nie miałem styczności w ciągu). Wtedy spotykanie się na trzeźwo jest imho nietaktem bo człowiek się po prostu sypie ;)
'Duch w nim zagrał odkrywczy a twórczy, wydał okrzyk radosny i dziki,
Złapał szuflę i dawaj mieszać różne leki i specyfiki'
  • 502 / 42 / 0
W sumie w jakimś stopniu ten problem mnie dotyczy, nie tylko w stosunku do kobiet ale ogółem do ludzi. Przy pierwszych spotkaniach często się stresuję i jestem bardzo niepewny siebie. Na pewno nie polecam THC, wiadomo że na jednego działa tak a na drugiego inaczej ale ja jestem po gandzi zamulony, ogłupiony i nie wiem co powiedzieć, dosłownie mnie zatyka. U mnie najlepiej sprawdzał się mix kodeiny z minimalną ilością benzo. Otwartość, lepszy humor i tak dalej, ogólnie to czego akurat potrzeba. Fajnie też działał etylofenidat w małych ilościach ale nie trzeba mówić jak to jest po stymulantach, ciężko ukryć że jest się pod wpływem jeśli co chwilę zgrzytasz szczęką, drży ci noga a oprócz tego nawijasz jak popierdolony o głupotach :) Może GBL byłby fajnym rozwiązaniem z czym że też trzeba uważać mocno żeby nie przedobrzyć no i krótki czas działania, więc trzebaby sobie dolewać w trakcie spotkania, co może by kłopotem. Mimo wszystko sądzę że benzo z naciskiem na alprazolam byłoby najlepszym rozwiązaniem dla większości, mnie przykładowo alpra mocno usypia ale w jakimś stopniu rozluźnia a chyba o to głównie chodzi.
  • 591 / 8 / 0
Jak zobaczyłem temat od razu nasunęła mi się odpowiedź; nie
  • 374 / 5 / 0
Mi zaś się przypomniało jak grubo naćpany, po kółkach, prochu, wódce i blantach poznałem moją żonę. To było wieki temu... ^_^ A tak na poważnie to kolega post wyżej ma rację absolutną :old:
  • 703 / 40 / 0
Squarepants pisze:
Oczywiście pomijam sytuacje gdzie ktoś jest w ciągu np. opio czy gblowym (z czym innym nie miałem styczności w ciągu). Wtedy spotykanie się na trzeźwo jest imho nietaktem bo człowiek się po prostu sypie ;)
Ooo, nie. Wiem, że to powiedziane pół żartem, ale i tak czuję się w obowiązku zaprotestować :-) Jedne z najfajniejszych chwil minionego roku to były spotkania z facetem na trzeźwo, kiedy obydwoje się skręcaliśmy nie z braku opio, tylko z wyboru. Sama nie wiem dlaczego, nie jestem masochistką - ale to dawało niesamowitą radość, samo bycie ze sobą bez tego syfu, nawet kosztem nakurwiających mięśni, bezsenności i innych tego rodzaju atrakcji.

W ogóle nie ogarniam tego tematu - po co ktoś miałby specjalnie coś ćpać, żeby pogadać z dziewczyną? Jak lubi, to może gadać na trzeźwo. Przynajmniej jej nie wystraszy (jeżeli dziewczyna sama nie bierze). Wiem co to nieśmiałość, ale dajcie spokój, dragi brane na odwagę do najkrótsza droga do wpierdolenia się.
  • 433 / 2 / 0
son.of.the.blue.sky pisze:
Wiem co to nieśmiałość, ale dajcie spokój, dragi brane na odwagę do najkrótsza droga do wpierdolenia się.
Co fakt to fakt. Ale są sytuacje w których cel uświęca środki nieprawdaż ?
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
  • 279 / 4 / 0
Vombat pisze:

Co fakt to fakt. Ale są sytuacje w których cel uświęca środki nieprawdaż ?
Jakie sytuacje?
... albo i nie.

http://www.youtube.com/watch?v=Vi76bxT7K6U
  • 433 / 2 / 0
Hipotetyczna sytuacja:

Dajmy na to koleś spotyka gdzieś tam dziewczynę swoich marzeń, chciałby się z nią umówić ale jest no przypuśćmy że cholernie nieśmiały i nie podejdzie nawet do niej coby zagadać. Natomiast zarzucenie czegoś pomogłoby mu przełamać nieśmiałość i nawiązać z panną rozmowę po czym ją gdzieś ewentualnie zaprosić i poczuć się swobodniej w jej towarzystwie.

I co teraz ?

opcja A: Koleżka zażywa jakiś "ośmielacz" oczywiście w rozsądnej ilości coby nie dać po sobie poznać, i podbija do dziewczyny z rozmową.

opcja B: Nie robi nic, nie podchodzi do niej a potem przez pół roku gryzie się z powodu niewykorzystanej szansy.

W wypadku wybrania opcji A wynik końcowy rozmowy jest po części sprawą drugorzędną, jeśli się udaje to zajebiście, jeśli nie to delikwent ma przynajmniej tą cenną świadomość że spróbował.

Do stracenia nie ma nic, albo się porobi i chociaż spróbuje coś zdziałać albo nie spróbuje w ogóle. Prosty rachunek, prosta odpowiedź, przynajmniej dla mnie.

Powstaje pytanie natury moralnej czy w imię dobrej sprawy lepiej zagrać lekko nie fair ( bo z tym iż spotykanie się z kobietą będąc bez jej wiedzy pod wpływem czegoś jest pewną formą oszustwa jestem w stanie się zgodzić ) czy też należy pokutować z powodu własnej nieśmiałości i z góry przekreślać swoją osobę jako w swoisty sposób upośledzoną w takich sytuacjach.

Gadanie o przełamywaniu nieśmiałości etc. proszę sobie darować, chodzi mi tutaj o naprawdę ciężkie przypadki, przypadki w których tego typu rozwiązanie nie wchodzi w grę. A są i takie, znam kilka takich osób.
Ostatnio zmieniony 27 lipca 2012 przez Vombat, łącznie zmieniany 2 razy.
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
  • 2714 / 514 / 0
Vombat pisze:
Powstaje pytanie natury moralnej czy w imię dobrej sprawy lepiej zagrać lekko nie fair ( bo z tym iż spotykanie się z kobietą będąc bez jej wiedzy pod wpływem czegoś jest pewną formą oszustwa jestem w stanie się zgodzić )
Idąc tym samym tokiem myślenia makijaż u kobiety także jest oszustwem, nieprawdaż?

Niektórzy potrzebują spędzić kilka chwil z nowo poznaną osobą żeby dopiero przy niej czuć swobodnie. I dragi w tym przypadku są bardzo pomocne.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 433 / 2 / 0
UltraViolence pisze:
Niektórzy potrzebują spędzić kilka chwil z nowo poznaną osobą żeby dopiero przy niej czuć swobodnie. I dragi w tym przypadku są bardzo pomocne.
O tym właśnie mówię.

A co do makijażu, to trochę nietrafione porównanie, moim zdaniem.
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 5 z 15
Newsy
[img]
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE

Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

[img]
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia

W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".

[img]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?

Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?