Mj i tytoń

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 73 Strona 1 z 8
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1169 / 7 / 0


Czy też uważacie, że po zapaleniu papierosa rozpierdol w głowie troszkę się zmniejsza?
Właśnie po zrobieniu kilku wiader zapaliłem papierosa (nie palę codziennie, raczej sporadycznie) i faza znacznie się unormowała. :-)

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik zbanowany
  • 1215 / 6 / 0


tytoń jest zajebisty tylko po opiatach, alkoholu i sexie.

PS. Przynajmniej dla mnie.

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

W Polsce to lek OTC. Za jego wwóz do Białorusi grozi więzienie…

Białoruskie służby ostrzegają przed przewożeniem przez granicę m.in. pseudoefedryny.

 

Rejestracja: 2008
  • 118 / 1 / 0


ja tam nie pale fajek ale wiara mówi ze fajka po bakaniu jest "na dojebke" wiec.... ;p najbardziej zjebane co moze być to dodawanie tytku do jarania

 

Rejestracja: 2006
  • 3491 / 26 / 0


Palę sobie ostatnio w pracy przy jakichś kretynach i dostałem wręcz opierdol, szyderę i bluzg za to, że jestem idiotą bo "Co ty kurwa robisz, weź fajka wkrusz. Debilu marnujesz jaranie, nie sklepie cię tak"

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1169 / 7 / 0


Tytoń był w dawnych czasach stosowany jako lekarstwo na pamięć.
U mnie wygląda to tak że po ujebaniu się, zapalę papierosa i faza tak jakby staje się "ogarnięta".

 

Rejestracja: 2006
  • 749 / 3 / 0


FGZ pisze:
Tytoń był w dawnych czasach stosowany jako lekarstwo na pamięć.
...
Za czasów II wojny był uważany za samo zdrowie. W Anglii szły średnio 3 paki 8-( dziennie na obywatela.

Nie słyszeliście o tym jakoby jednoczesne palenie zioła i tytoniu zmniejszało ryzyko raka???
Tzn nie chodzi mi o mieszanie w lolku, tylko, że palacz tego i tego będzie mniej zagrożony tym co chodzi do tyłu.

 

Rejestracja: 2007
  • 50 / / 0


Tabaka dobrze ogarnia :D
zwłaszcza medyk lub rb :D

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 222 / / 0


Nie słyszeliście o tym jakoby jednoczesne palenie zioła i tytoniu zmniejszało ryzyko raka???

Tzn nie chodzi mi o mieszanie w lolku, tylko, że palacz tego i tego będzie mniej zagrożony tym co chodzi do tyłu.
była kiedyś o tym notka na stronie głównej z której wynikało że kto pali tytoń i jara mj ma mniejsze szanse na raka płuc niż osoba paląca tylko tytoń

nie było podanego konkretnego źródła badań, więc bym się tym nie sugerował

odnośnie tematu to nie zauważył specjalnie abym był bardziej ogarnięty po fajce, choć jointy w których jest za dużo tytoniu jakoś chujowo klepią..

 

Rejestracja: 2005
  • 1809 / 3 / 0


mr_obscene pisze:
Nie słyszeliście o tym jakoby jednoczesne palenie zioła i tytoniu zmniejszało ryzyko raka???

Tzn nie chodzi mi o mieszanie w lolku, tylko, że palacz tego i tego będzie mniej zagrożony tym co chodzi do tyłu.
była kiedyś o tym notka na stronie głównej z której wynikało że kto pali tytoń i jara mj ma mniejsze szanse na raka płuc niż osoba paląca tylko tytoń

nie było podanego konkretnego źródła badań, więc bym się tym nie sugerował

odnośnie tematu to nie zauważył specjalnie abym był bardziej ogarnięty po fajce, choć jointy w których jest za dużo tytoniu jakoś chujowo klepią..

z tego co wiem to OGÓLNIE marihuana upośledza układ odpornościowy i ten mniej skutecznie (niż średnia światowa) zwalcza komórki rakowe i tym samym wytwarza mniej limfocytów za to odpowiedzialnych.
z drugiej strony kannabolidy zmniejszają ryzyko wystąpienia guzu mózgu itd...

Według mnie jeśli ktoś nie pali z vapolalizera to niech nie liczy się z tym, że na zdrowie (takie ogólne) mu palenie jointów wyjdzie.
No i co badania to dochodzą do innych wniosków. Poza tym nie wiadomo jak oni przyjmują tam te kanabolidy itd...

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 282 / / 0


FGZ pisze:
Czy też uważacie, że po zapaleniu papierosa rozpierdol w głowie troszkę się zmniejsza?
Zauważyłem coś przeciwnego. Owszem, szlug jest na dojebkę, dla mnie. Przywraca niby to utracony haj, jeśli wydarzy się tak, że przestaję mieć okazję do jego zauważania. Wtedy szlug i znów wszystko w porządku.
Ale zależy, co masz na myśli pisząc "rozpierdol". Generalnie ganję pali się po to, żeby uniknąć rozpierdolu w głowie, 'zatrważającej ślepoty społeczeństw' wobec czego jeśli jest tak, jak w moim przypadku, tzn. że papieros przywraca haj, to owszem - po zapaleniu szluga rozpierdol w głowie się zmniejsza.
hehh...
Posty: 73 Strona 1 z 8
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 65 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości