skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
03 lutego 2025DobryWujas pisze: Jedna z naprawdę niewielu wad opioidów dla mnie to właśnie pogorszony odbiór muzyki. Po prostu mogę zajebać tam blister thio. I odpalić ulubioną muzykę. Moment w którym przestaje mi się ona podobać mogę śmiało uznać jako punkt 'Oho! Wkręca się!' Brzmi tak jakby bez duszy. Tak samo, ale bez uniesień. Nie czuję tych emocji które normalnie muzyka przenosi.
dla mnie najlepszy produkt zawierający tramadol, to ów kroplę - nie omieszkałbym się nimi nie pochwalić.
a do tego na wzmocnienie od tego samego medyka:
pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
takich pytań było mnóstwo i można sobie to wyszukać we wątkach ogólnych, knajpa, to bardziej miejsce na luźniejsze rozmowy, czy relacje z używania.
wszystko zależy od okoliczności, tolerancji, dawek. jeśli musisz zażywać taką poranioną dawkę syntetycznego leku p. bólowego o właściwościach agonizujących rec. opioidowy, to moim zdaniem szkoda zachodu, bo twoja tolerancja nie pozwala już enzymom wątrobowym, na prawidłowy metabolizm do aktywnych farmakologicznie substancji (metabolit M1, powstający przy udziale enz. m. in. CYP2D6 - tych samych, które pozwalają kodeinie ulec metabolizmowi do morfiny).
natomiast jeśli już musisz, to spróbuj nie przekraczać zalecanego pułapu 400 mg/d (choć incydentalnie odnotowywano napady grand-MAL na dawkach pokroju 150 mg/d), upewniając się, iż nie zażywasz równolegle leków obniżających próg drgawkowy, a także czegoś co może wejść w interakcję z tramadolem, powodując zespół serotoninowy (SSRI/SNRI, dekstrometorfan - m. in.). dla swojego spokoju weź już te 2 mg Clonazepamum TZF (o ile to twoja dawka optymalna, a nie obniżona 50% po kwartalnym ciągu...)
ja natomiast pochwalę się, iż pierwszy raz miałem styczność z Tramal Retard 50 po 50 tabletek (o przedł. uwal.). rozmieniłem sobie w aptece jedną setkę, właśnie na wynalazek poniżej. biorąc pod uwagę sposób, w jaki dystrybuowana jest dawka po połknięciu całej tabl., to czyni go to produktem zaw. tramadol o najmniejszej, farmakologicznie aktywnej dawce (poza kroplami.), bowiem uwalniać się powinno przez te 10 godzin. ok. 25 mg tramadolu - do tego Relanium (diazepam) dwójeczki. zestaw babciny bardziej, ale trzeba wykupić, skoro darmo jest prawie.
jadłem 100 mg, 150 mg, 200 mg, a także kapsułki 50 mg i krople 100 mg/ml (9,6g), ale takie coś robi z tramadolu silny narkotyk, mając inną ulotkę, niż trzy mocniejsze wersje. dobre natomiast do wszelkiego rodzaju zejść z nieco silniejszych opioidów (oczywiście, że jedynie jako środek addytywny.)
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
