Dostałem wezwanie jako świadek w sprawie narkomanii, na przesłuchaniu dowiedziałem się jednak
że chodzi o handel narkotykami(co wiedziałem już wcześniej), od razu zadzwoniłem do adwokata po czym poszedłem z nim na przesłuchanie.
Obmyśleliśmy z adwokatem plan działania (zadał mi możliwe pytania), na przesłuchaniu adwokat nie odezwał się ponieważ odpowiadałem tak żeby było dobrze,
chodź poza protokołem policjant powiedział, ,,Wie Pan że z bilingów i tak wszystko wyjdzie", odpowiedziałem ,,yyy, ale że co wyjdzie", zapadła cisza, sprawa ma charakter rozwojowy
od połowy sierpnia 2020roku, ze sprawą nie mam nic wspólnego, aczkolwiek osoba, która siedzi na sankcji od tego czasu podobno ukradła komuś dużą ilość narkotyków, liczone w kilku kilogramach, jak myślicie, co może stać się z osobą, do której należały medykamenty i która nie była wzywana i przesłuchiwana jako podejrzany w sprawie
Było ich więcej, czy dowiedziałeś się PRZED przesłuchaniem?
W sumie odpowiedzi już masz - nie ma znaczenia, co sobie policja pomyśli bo póki co jeszcze nie są władzą sądowniczą (ale zdaje się, że jest szykowany projekt, by byli - na początek przy wystawianiu mandatów... w sensie nie można będzie ich nie przyjąć...)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
