Dostałem wezwanie jako świadek w sprawie narkomanii, na przesłuchaniu dowiedziałem się jednak
że chodzi o handel narkotykami(co wiedziałem już wcześniej), od razu zadzwoniłem do adwokata po czym poszedłem z nim na przesłuchanie.
Obmyśleliśmy z adwokatem plan działania (zadał mi możliwe pytania), na przesłuchaniu adwokat nie odezwał się ponieważ odpowiadałem tak żeby było dobrze,
chodź poza protokołem policjant powiedział, ,,Wie Pan że z bilingów i tak wszystko wyjdzie", odpowiedziałem ,,yyy, ale że co wyjdzie", zapadła cisza, sprawa ma charakter rozwojowy
od połowy sierpnia 2020roku, ze sprawą nie mam nic wspólnego, aczkolwiek osoba, która siedzi na sankcji od tego czasu podobno ukradła komuś dużą ilość narkotyków, liczone w kilku kilogramach, jak myślicie, co może stać się z osobą, do której należały medykamenty i która nie była wzywana i przesłuchiwana jako podejrzany w sprawie
Było ich więcej, czy dowiedziałeś się PRZED przesłuchaniem?
W sumie odpowiedzi już masz - nie ma znaczenia, co sobie policja pomyśli bo póki co jeszcze nie są władzą sądowniczą (ale zdaje się, że jest szykowany projekt, by byli - na początek przy wystawianiu mandatów... w sensie nie można będzie ich nie przyjąć...)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
