Tatuaże najlepiej siadają na trzeźwo, można sobie tylko podwójnego bólu narobić jak zejdzie pół ze strupkiem. Potem z dzien, dwa owijać folią i smarować czymś tłustym, używałem bepanhenu. Jest wątek o dziarach ziom tatua-kolczyki-modyfikacje-t18399.html
Pierdolnij szyld na oknie jeszcze xd sory nie mogłem się powstrzymać ale każda akcja wywołuje reakcję, a to coś w deseń wrzucania zdjęć strzykawek zanim się jebnęło...
Nie chcę zadusić typa całodobową ciszą. Dla samej odwagi, łyknął bym benzo. Mi potrzeba coś prospołecznego, i ona wpasowuje się idealnie w to
Doskonale rozumiem problem. Najgorsze jest to, że jak milczysz, to ludzie (tacy, którzy Cię nie znają) często błędnie to interpretują i od razu myślą, że jesteś na nich wkurwiony, nie lubisz ich, lekceważysz albo coś w tym stylu, a to dodatkowo pogarsza sytuację.
Powodzenia i udanej dziary życzę!
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
21 października 2020blokowiska666 pisze: Ja wpierdalam mix psychotropów, min. pregabalinę i do tego byłem dziarany raz na amfetaminie i wszystko było z dziarą ok.![]()
@KarmiKlasik
Aczkolwiek polecam na czysto, faza sama w sobie, zwłaszcza jakiś większy powierzchniowo malunek.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.