Tatuaże najlepiej siadają na trzeźwo, można sobie tylko podwójnego bólu narobić jak zejdzie pół ze strupkiem. Potem z dzien, dwa owijać folią i smarować czymś tłustym, używałem bepanhenu. Jest wątek o dziarach ziom tatua-kolczyki-modyfikacje-t18399.html
Pierdolnij szyld na oknie jeszcze xd sory nie mogłem się powstrzymać ale każda akcja wywołuje reakcję, a to coś w deseń wrzucania zdjęć strzykawek zanim się jebnęło...
Nie chcę zadusić typa całodobową ciszą. Dla samej odwagi, łyknął bym benzo. Mi potrzeba coś prospołecznego, i ona wpasowuje się idealnie w to
Doskonale rozumiem problem. Najgorsze jest to, że jak milczysz, to ludzie (tacy, którzy Cię nie znają) często błędnie to interpretują i od razu myślą, że jesteś na nich wkurwiony, nie lubisz ich, lekceważysz albo coś w tym stylu, a to dodatkowo pogarsza sytuację.
Powodzenia i udanej dziary życzę!
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
21 października 2020blokowiska666 pisze: Ja wpierdalam mix psychotropów, min. pregabalinę i do tego byłem dziarany raz na amfetaminie i wszystko było z dziarą ok.![]()
@KarmiKlasik
Aczkolwiek polecam na czysto, faza sama w sobie, zwłaszcza jakiś większy powierzchniowo malunek.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.