Mam pytanie do osób które miały dłuższą przygodę z kokainą.
Jak wiadomo wpływa na popęd seksualny,usuwa zahamowania,pobudza
Próbowałam kilka razy.Jakos nie zmieniło to mojego libido.I bez tego mam dużą ochotę na seks
Gorzej z moim partnerem.On swoją przygodę z koksem zaczął już dawno.Kiedys sporo brał podobno.Od kiedy jesteśmy razem jest to okazjonalne.Niby uwielbia że mna sypiać.Jednak bardzo często mówi że długoletnia przygoda z kokainą sprawiła że zwyczajnie nie ma ochoty na seks,że mało co go rusza.
Czy rzeczywiście koks tak wpływa na libido w późniejszym okresie,nawet jeśli się znacznie zredukowało ilość konsumpcji
Zresztą nie chodzi tu tylko o seks, bo praktycznie z każdą czynnością można się tak "popsuć".
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Cos takiego sie utrzymywac moze do 2 lat po zaprzestaniu ale potem generalnie wraca do normy i bez problemu moze osiagnac nawet duzo wyzsze poziomy niz wczesniej. Chociaz facet sie starzeje i nie ma tego wigoru co nastolatek normalnie, choc u niektorych z wiekiem sie zwieksza, u wiekszosci sie zmniejsza.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
