Mam pytanie do osób które miały dłuższą przygodę z kokainą.
Jak wiadomo wpływa na popęd seksualny,usuwa zahamowania,pobudza
Próbowałam kilka razy.Jakos nie zmieniło to mojego libido.I bez tego mam dużą ochotę na seks
Gorzej z moim partnerem.On swoją przygodę z koksem zaczął już dawno.Kiedys sporo brał podobno.Od kiedy jesteśmy razem jest to okazjonalne.Niby uwielbia że mna sypiać.Jednak bardzo często mówi że długoletnia przygoda z kokainą sprawiła że zwyczajnie nie ma ochoty na seks,że mało co go rusza.
Czy rzeczywiście koks tak wpływa na libido w późniejszym okresie,nawet jeśli się znacznie zredukowało ilość konsumpcji
Zresztą nie chodzi tu tylko o seks, bo praktycznie z każdą czynnością można się tak "popsuć".
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Cos takiego sie utrzymywac moze do 2 lat po zaprzestaniu ale potem generalnie wraca do normy i bez problemu moze osiagnac nawet duzo wyzsze poziomy niz wczesniej. Chociaz facet sie starzeje i nie ma tego wigoru co nastolatek normalnie, choc u niektorych z wiekiem sie zwieksza, u wiekszosci sie zmniejsza.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
