Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
IceN1N3 pisze:Jakimi innymi drogami chciałbyś podawać? W klamę nie ma sensu, za dużo prochu. W kabel czy w dupsztala grozi lizą Olneya, a przerobienie tego byłoby bardzo uciążliwe i tak. Palenie tak samo nie ma sensu. Jakby DXM miał większą biodostępność, to tabletki zawierałyby proporcjonalnie mniej substancji. Do podawania w nos czy w mięsień służą inne dysocjanty.
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
https://erowid.org/experiences/exp.php?ID=7226
Tu masz opis podania DXM w klamę. Zastanów się, czy warto. Wątpię, żeby biodostępność była dużo większa, o ile w ogóle jest.
27 czerwca 2019Wojsko pisze: a da sie moze przez jakas inna substancje czy cos zwiekszyc biodostępnosc DXM ??
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Jak takiś chojrak to sam sobie wlej ten syrop w dupę hehe
Ale pamiętaj ! żeby zadziałało dobrze musisz wlać zawartość syropu, a butelkę dopchać jak najgłębiej i nie wyciągać. Szkło buteleczki z syropu zawiera najwięcej DXM i jest łatwo rozpuszczalne w odbycie.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
A gdyby tak rozmieszać powiedzmy ze 150 mg DXM w 10-15 ml wody i faktycznie zapodać per rectum? zolpidem tak zadziałał. Mowa oczywiście o Acodinie, bo to da się doprowadzić do postaci sypkiej. Pytanie czy to się rozpuszcza w wodzie, czy tylko tworzy się zawiesina. Kiedyś zrobiłem w szklance taki roztwór z jednej paczki Aco, wymieszany z od razu z Litorsalem. Nie pamiętam czy Aco osiadło na dnie, czy się rozpuściło, ale za to było obrzydliwe w smaku.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
