ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 1 z 24
  • 7 / 2 / 0
Witam,

Cyklicznie wrzucam MDMA [kryształy] na spotkaniach w domu.
Jest super. Muzyka. Czasem techno, czasem ambient a czasem zupełie coś innego.
Oprócz tego leżenie, przyejmnosć dotyku, leniwa rozmowa.
Bosko.
Ale może jest dużo innych rzeczy które warto wtedy doświadczyć, o których nie mam pojęcia.
I nawet nie wiem co tracę. Trochę mnie to męczy
Pomyślałem więc, że może ktoś z was ma jakieś pomysły jak zoptymalizować, rozszerzyć, zmodyfikować tą przyjemność.

Pzdr
  • 461 / 7 / 0
Przejdź się razem z ekipą na jakąś imprezę w klubie, najlepiej jakiś hardstyle, drum&bass :D
Uwaga! Użytkownik elitesse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 28 / 1 / 0
A jak nie lubisz dyskotek, klubow, itp?
  • 31 / 1 / 0
dudeml pisze:
A jak nie lubisz dyskotek, klubow, itp?
to znajdź dupe i idź poruchać
  • 1558 / 18 / 0
W karty grałem, ale nie długo. Ogólnie na MDMA najlepsza ciepła herbata i rozmowy, nic innego raczej nie wchodzi w grę ;)
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 3449 / 129 / 8
xartos pisze:
to znajdź dupe i idź poruchać
Dupę znalazłem, mam ją po drugiej stronie ciała.
Brałeś kiedyś MDMA? Próbowałeś "ruchać"?

@Blefujesz
Na MDMA najlepsza jest zimna wysokozmineralizowana woda i dużo magnezu w jakichś smacznych tabletkach. Ciepła herbata w tym przypadku sprzyja przegrzaniu i wypłukiwaniu jeszcze większych ilości mikroelementów.
  • 28 / 1 / 0
xartos pisze:
dudeml pisze:
A jak nie lubisz dyskotek, klubow, itp?
to znajdź dupe i idź poruchać
ruchac po mdma? po drugie ta opcje mam na codzien :nuts:
mowisz herbatka i rozmowy? takie troche babcine podejscie %-D
  • 1558 / 18 / 0
Czeslaw pisze:
@Blefujesz
Na MDMA najlepsza jest zimna wysokozmineralizowana woda i dużo magnezu w jakichś smacznych tabletkach. Ciepła herbata w tym przypadku sprzyja przegrzaniu i wypłukiwaniu jeszcze większych ilości mikroelementów.
Ale wiesz jak wchodzi peak działa ciepła herbata? Nie wiem czy to są wkrętki ale jak czuje że ciepły płyn przelewa się przez moje ciało, na dodatek taki dobry.. nie wiem jak to opisać po prostu euforia. Zimna woda myślę że mogła by nie zasmakować, a pod wpływem mdma szybko wyparł bym tą opcję- aczkolwiek spróbuje ;p
Ostatnio zmieniony 18 marca 2011 przez Blefujesz, łącznie zmieniany 2 razy.
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 883 / 10 / 0
Impreza psytransowa (dnb i gabber też powinny być ok) to świetna opcja na MDMA. W tym przypadku warto zadbać o dobre nawodnienie organizmu. Można też zrobić kociołek miłości, przytulanie itp. :D
Ostatnio zmieniony 18 marca 2011 przez Elwis, łącznie zmieniany 4 razy.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 3449 / 129 / 8
Nie wiem, jak działa ciepła herbata, bo nie lubię herbaty a podawanie gorących napojów ludziom z czterdziestostopniową gorączką uważam za nieco niestosowne. Zawsze się pije wodę do MDMA, bo trochę chłodzi i niweluje hipertermię (która nawiasem mówiąc, razem z odwodnieniem ma bezpośredni związek z neurotoksycznością). To o tyle niedobra opcja, że wypłukuje resztki mikroelementów, ale trzeba pić i to najlepiej dużo - dlatego warto zadbać o uzupełnianie.

A co do rozmów i przytulania to rzeczywiście najpiękniejsze co można robić. Jeszcze do tego taniec i mielenie szczęką :P
ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 1 z 24
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.