Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 279 / 42 / 0
Od jakiegoś roku prześladuje mnie dziwny problem: gdy zadzwoni budzik i się obudzę to czuję się bardzo śpiący niezależnie od tego ile godzin przespałem (czy 6 czy 9 jeden chuj :-/ )
Ta zamuła trwa zazwyczaj około pół godziny i stopniowo się zmniejsza ale przez parę minut zaraz po przebudzeniu jestem praktycznie niezdolny do myślenia %-D
Najgorzej w weekend jak wstanę i stwierdzam, że nie ma nic ciekawego do roboty to od razu dalej walę w kimono (sen wydaje się wtedy taki przyjemny...) i tak z 8h snu robi się np 12.
Nie zażywam żadnych leków czy suplementów na sen, jedynie niedawno zdarzyło mi się testować trazodon w malutkich dawkach bo miałem też problemy z zasypianiem ale już udaje mi się normalnie zasnąć bez żadnego wspomagania.
Nie jem też żadnych antydepresantów, benzodiazepin, neuroleptyków ani stabilizatorów nastroju.

Kiedyś dawno temu wspomagałem się diazepamem w miksie z melatoniną (spałem po tym jak złoto!) i może to spowodowało ten problem? Tyle, że wtedy moim zmartwieniem było zasypianie a nie wstawanie :wall:

Ktoś ma jakieś pomysły jak to naprawić?
You're an addict. So be addicted. Just be addicted to something else. Choose the ones you love. Choose your future. CHOOSE LIFE !!!
  • 762 / 37 / 0
Mnie po przebudzeniu męczą inne natręctwa. W ogóle, gdyby nie fizjologia, przez co trzeba się załatwiać w wucecie.
Mógłbym się nie wybudzać ^_^

Fizjologia człowieka - nauka zajmująca się procesami życiowymi organizmu ludzkiego (czynnościami i funkcjami jego komórek, tkanek i narządów oraz prawami, które tymi funkcjami rządzą). Podstawowym pojęciem fizjologii jest homeostaza – równowaga fizykochemiczna w organizmie umożliwiająca jego funkcjonowanie.
  • 567 / 53 / 0
Ja jestem wiecznie zmeczony. Niezaleznie od tego ile spie - 5 czy 15 godzin, czy ( jakims cudem uda mi sie zasnac ) na trzezwo czy nie...
Predzej martwy niz slaby
  • 510 / 110 / 0
nie daj sobie spać za długo, 7/8h wystarczy, po prostu wstajesz, zjedz zdrowe śniadanie, masz jakąs pracę/szkołę? ogarnij ją. zacznij uprawiać jakiś sport, trzymaj dietę, to zadziała ;)

nie ćpaj w ciągach, nie pij, odstaw szlugi, nie zasypiaj porobiony ;-)
  • 33 / 1 / 0
Wez no zacznij brac magnez ale jakiej dobrej firmy olimp czy cos takiego i do tego d3 po jakis 2 tyg powinno byc lepiej po magnezie jak wstaje to mam clear head i banan.na twarzy

Sent from my SM-A510F using Rozmowy Hyperreala mobile app

  • 279 / 42 / 0
Mam sporo nowych informacji, może komuś się przydadzą...
Tydzień temu zjadłem 5 mg diazepamu na noc w celu porządnego wyspania się. Rano zamułka była niewielka i szybko przeszła. A więc problem najpewniej leży gdzieś w układzie GABA...
Teraz testuję Ashwagandhę przed snem i stwierdzam, że zamuła rano jest mniejsza (prawie jak wtedy przy diazepamie).
Niedługo dorzucę do tego Gotu Kola. Dam znać co i jak.
You're an addict. So be addicted. Just be addicted to something else. Choose the ones you love. Choose your future. CHOOSE LIFE !!!
  • 9503 / 1868 / 2
11 listopada 2017Szponciciel pisze:
Od jakiegoś roku prześladuje mnie dziwny problem: gdy zadzwoni budzik i się obudzę to czuję się bardzo śpiący niezależnie od tego ile godzin przespałem (czy 6 czy 9 jeden chuj :-/ )
Ta zamuła trwa zazwyczaj około pół godziny i stopniowo się zmniejsza ale przez parę minut zaraz po przebudzeniu jestem praktycznie niezdolny do myślenia %-D
Najgorzej w weekend jak wstanę i stwierdzam, że nie ma nic ciekawego do roboty to od razu dalej walę w kimono (sen wydaje się wtedy taki przyjemny...) i tak z 8h snu robi się np 12.
Nie zażywam żadnych leków czy suplementów na sen, jedynie niedawno zdarzyło mi się testować trazodon w malutkich dawkach bo miałem też problemy z zasypianiem ale już udaje mi się normalnie zasnąć bez żadnego wspomagania.
Nie jem też żadnych antydepresantów, benzodiazepin, neuroleptyków ani stabilizatorów nastroju.

Kiedyś dawno temu wspomagałem się diazepamem w miksie z melatoniną (spałem po tym jak złoto!) i może to spowodowało ten problem? Tyle, że wtedy moim zmartwieniem było zasypianie a nie wstawanie :wall:

Ktoś ma jakieś pomysły jak to naprawić?
Ad 1 pijesz kawe?
Ad 2 badales trzustke i/lub insukawe i/lub kortyzol?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 54 / 6 / 0
Jak pracowałem w systemie nocki,dniówki,to tak miałem,a w systemie 5 dni w tygodniu po 8 godz było już ok...Powodów może być wiele,ale jak funkcjonujesz przy sztucznym świetle,to nie naturalne jest,a wszytko co mózg wytwarza,bierze się z przetrwania...Człowiek chwile temu inaczej żył,za szybko,ale może zdolności adaptacyjne,będą miały więcej znaczenia.
  • 279 / 42 / 0
Jest o wiele lepiej, teraz się przerzuciłem z tych ekstraktów ziołowych na olejek CBD 3% łykany przed snem w ilości 3-6 kropel (jeszcze kombinuję z dawkowaniem).

Tak piję kawę a dokładniej łykam tabsy z ekstraktem guarany 80 mg kofeiny. Bez tego zamuła. Szkoda, że modafinilu nie sprzedają u nas w aptekach, wziąłbym na testa.
You're an addict. So be addicted. Just be addicted to something else. Choose the ones you love. Choose your future. CHOOSE LIFE !!!
  • 9503 / 1868 / 2
[mention]szponciciel[/mention] porob badania hormonow.
Bez tego to wrozenie z fusow:)
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.