Ale może ktoś zna lepsze sposoby
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
"Rutyna to rzecz zgubna "
mi pomaga niewielka ilosc pieprzu cayenne.
jak dostaniesz histamina po lbie od razu sie spocisz :)
Also, zostań morsem. Mówię serio. Morsom nie jest zimno. Kiedyś byłem, ale za dużo zabawy.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Za termoregulację konkretniej są odpowiedzialne receptory 5-HT3c, jeżeli dobrze mi wiadomo. Stymulowanie ich zwiększa termogenezę.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Co to może oznaczać w kontekście serotoniny? Dużo serotoninki w mózgu, czy może jakaś nadwrażliwość tych receptorów 5-HT3C? Oczywiście nie jest to żaden problem, pytam z czystej ciekawości. Niektórzy sugerują mi, że powinienem przebadać tarczycę, bo niby nie jest to normalne - ale z kolei nie mam żadnych uderzeń gorąca, potliwości etc. - do ciepła też potrafię się dobrze zaadaptować.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
