Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 393 / 10 / 0
A winc... Nie mogę się z tym uporać. Piszę to leżąc w łóżku, obok grzejnika, przykryty kołdrą. I co? I no mam kurewsko zimne stopy. Do tego ta pierdolona zima. 5 minut po wyjściu z domu, dłonie zimne jak skurwesyn czasem aż czerwone, stopy to samo(no może nie czerwone %-D) WIECZNY MRÓZ EPOKA LODOWCOWA... Zastanawiam się czy nie lepiej by było napisać to w sytuacjach kryzysowych. Nie no, beka xd Ale serio mnie to wkurwia. Suplementuje od dluzszego czasu magnez (mleczan) + asparginian (magnez z potasem).
Uwaga! Użytkownik BetterThan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 270 / 0
Ehhh, śpij w skarpetach

Ale może ktoś zna lepsze sposoby
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 3671 / 606 / 1
Zmarihuanic sie. Golnac settunie. Są jeszcze na to tabletki, kiedyś rodzinny mi przepisał, ale nie pamiętam nazwy
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1674 / 106 / 0
Palnij sobie cos pikantnego.
mi pomaga niewielka ilosc pieprzu cayenne.
jak dostaniesz histamina po lbie od razu sie spocisz :)
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 33 / 3 / 0
Kup sobie takie specjalne ogrzewacze do rąk, na benzynę do zapalniczek albo łamane. Wkładasz do rękawiczek/kieszeni i możesz przynajmniej sobie ręce ogrzać wychodząc z domu.
  • 2278 / 278 / 3
Kup 5-HTP i stosuj w określonych cyklach. Świetnie znosi odczuwanie zimna.

Also, zostań morsem. Mówię serio. Morsom nie jest zimno. Kiedyś byłem, ale za dużo zabawy.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 3406 / 535 / 0
Powinno mieć to jakiś związek właśnie z serotoniną, która reguluje temperaturę ciała.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 2278 / 278 / 3
Dokładnie o tym mówię.
Za termoregulację konkretniej są odpowiedzialne receptory 5-HT3c, jeżeli dobrze mi wiadomo. Stymulowanie ich zwiększa termogenezę.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 342 / 122 / 0
U mnie z kolei odwrotnie, od kiedy tylko pamiętam lubiłem zimno, generalnie jestem bardzo odporny na chłód. Zimne prysznice nie sprawiają mi żadnego problemu, zimą na dwór zawsze wychodzę bez kurtki.
Co to może oznaczać w kontekście serotoniny? Dużo serotoninki w mózgu, czy może jakaś nadwrażliwość tych receptorów 5-HT3C? Oczywiście nie jest to żaden problem, pytam z czystej ciekawości. Niektórzy sugerują mi, że powinienem przebadać tarczycę, bo niby nie jest to normalne - ale z kolei nie mam żadnych uderzeń gorąca, potliwości etc. - do ciepła też potrafię się dobrze zaadaptować.
  • 3406 / 535 / 0
Z tego co widzę na zagranicznych stronach, one mają też swoje miejsce w mięśniach, nie tylko w mózgu. Chyba najlepszym naturalnym rozwiązaniem będzie sport, rozgrzewanie się, aby je stymulować, o czym pisze Fene*. Chociaż z tymi dłońmi to różnie bywa, sam mam tak że po delikatnej siłowni, ciało mam rozgrzane a dłonie zimne, także wtf.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.