Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 400 / 5 / 0
siema wlasnie pizgalem amph i nie jestem w stanie sie odlac , choruje na zapalenie gruczolu krokowego wiec to pewnie ma duzo wspolnego . zjadlem oksybutynine i Tamsulosyne rano , mam jeszcze tolterodyne i mirabegron. nk powie co moge zjesc z tego zeby sie odlac xddd pomozcie
kazik333@tutanota.com
  • 31 / 3 / 0
Z tego co wiem żurawina jest dobra na nerki. Ale najszybciej siku pójdziesz jak wypijesz szybko dwa browarki. :-D
"Lepiej umrzeć z głodu, niż umierać na głodzie."
  • 33 / 3 / 0
kazik333 pisze:
siema wlasnie pizgalem amph i nie jestem w stanie sie odlac , choruje na zapalenie gruczolu krokowego wiec to pewnie ma duzo wspolnego . zjadlem oksybutynine i Tamsulosyne rano , mam jeszcze tolterodyne i mirabegron. nk powie co moge zjesc z tego zeby sie odlac xddd pomozcie
Z tego co wiem problemy z oddawaniem moczu mogą być pierwszymi objawami przedawkowania.
  • 112 / 8 / 0
Wrzuć dwie nospy, wleź do wanny, usiądź wygodnie i polewaj pęcherz ciepłą wodą. Samo powinno ruszyć po 15 minutach.
  • 400 / 5 / 0
BoxFullOfCuriosity pisze:
...
ja mam ogolnie problemy z tym nawet na trzezwo , bo tak jak pisalem w pierwszym poscie choruje . a masakra jest jak zajebie nawet setke amph. no nic chyba trzeba sie porzegnac z dragami %-D
kazik333@tutanota.com
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.