Przesyłka z nielegalnymi substancjami poszła listem poleconym na prawdziwe dane i adres wynajmowanego mieszkania. Listonosz przyniósł ją bez problemu 2-3 dni od zamówienia.
Miesiąc później na adres zameldowania przyszedł polecony z policji.
WTF? Jak to możliwe? Czego się spodziewać?
ravez pisze: Jak to możliwe?
-powiedział im co i jak
-kolekcjonował potwierdzenia nadania
-trzymał dane na komputerze czy w skrzynce mailowej
?
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Czy Pani w okienku na poczcie spisuje nr PESEL przy odbiorze avizowanej przesyłki?
W liście pewnie znajduje się wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka? Po jakim czasie spodziewać się bagiet na chacie?
ravez pisze:To skąd policja znała adres ZAMELDOWANIA, jak na zamówieniu było tylko imię i nazwisko + jakiś inny adres?
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Osób o tym imieniu i nazwisku w moim mieście jest pewnie kilkanaście...
Przy okazji, żeby nie zakładać nowego tematu - w dzień dotarcia do mnie przesyłki zawierającej GBLa miałem wizytę dzielnicowego w domu (nie rozmawiałem z nim, ale zostawił pod drzwiami telefon kontaktowy i ktoś z mieszkania dzwonił i później mi przekazał, że przyszedł w sprawie rzekomego postępowania prokuratury z sąsiedniego miasta - póki co w charakterze świadka, ale może to ulec zmianie i potwierdzają adres zamieszkania w razie czego), z tym że wizyta miała miejsce jeszcze przed odebraniem paczki z paczkomatu, a jedyny sposób na powiązanie mnie z zamówieniem to numer telefonu, który i tak nie jest zarejestrowany na mnie. Raczej niemożliwe, żeby jakąś sprawą zajmowała się prokuratura jeszcze przed zawinięciem, a już w ogóle przed odebraniem zamówienia, no nie? Wolę się tylko upewnić, że tak samo dotyczy to innej sprawy?
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.