Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
- bardzo gęsta wysypka na całym ciele, często przekształcające się w ogromne, czerwone placki (głównie okolice szyi, za uszami, okolice oczu, czoło oraz skalp, dochodzą nadgarstki);
- towarzyszy swąd, kłucie - który potrafi się przekształcić w ból ("wbijanie szpil);
- uczucie gorąca;
- w najgorszych wypadkach mdlenie oraz wstrząsy anafilaktyczne;
Objawy te występują w momentach:
- najczęściej pod wpływem zmiany temperatury (z naciskiem na z zimnego na ciepłe, ale również w odwrotną stronę, ale z mniejszym nasileniem);
- podczas ruchu, wysiłku fizycznego (przebiegnięcie 100 m truchtem już tutaj wystarczy)
- stres
- kąpiel w wodzie o skrajnych temperaturach (jezioro lub wanna z gorącą wodą; ciekawostka: wejście do basenu o temperaturze 36,6 stopni Celsjusza nie wywołała objawów);
- różnice temperatur w różnych miejscach ciała (przykładowo: ciepło wydobywające się z płaszcza przy braku założonych rękawiczek, czapki i podobnych peryferiów; "ciepło wydobywające się spod ubrania w kierunku na przykład nieosłoniętej szyi na mrozie powoduje skrajne wysypki");
Leki antyhistaminowe zarówno II, jak i III generacji nie przynoszą pełnych efektów (człowiek X nie przypomina sobie, aby brał antyhistaminy I generacji). Człowiek X zażywa aktualnie loratadynę (40 mg/dzień) i "można wtedy żyć, wysypki są średnie" - ogólnie antagoniści H1 nie przynoszą spodziewanych efektów. Rupatadyna i bilastyna nie działają w ogóle. Ciekawostka: był okres (równo jeden miesiąc), kiedy wysypki nie pojawiały się wcale lub były bardzo znikome (nawet wziąwszy pod uwagę powyższe czynniki etiologiczne). Przez ten czas człowiek X zażywał lek, który nazywał się rzekomo "Alerton" (ktoś kojarzy? wie co to jest?). Mówi, że jednym ze składników była rupatadyna i coś jeszcze. Lek ten potem podobno wycofano. Wyszukiwanie leku w duckduckgo pokazało wyniki, które nie są zgodne z opisem człowieka X (tamten lek miał żółte opakowanie).
Wapń pomaga w łagodzeniu objawów. Ciężko stwierdzić z kwercetyną, ponieważ dopiero wdrożyliśmy ten pomysł. Kurkumina (jako prawododobny antagonista H1 i H2) nie przyniosła efektów, aczkolwiek brana była krótko (3 dni). Nie próbowaliśmy antyhistamin I generacji.
Z objawów ośrodkowego układu nerwowego (niekonieczne związane, aczkolwiek moje doświadczenia z histaminą mogą to potwierdzać):
- zmęczenie ("wieczne";
- brak motywacji;
- czasami trudności w skupieniu;
Alergolodzy i inni lekarze rozkładają ręce.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Dodam do tego, że może to również być choroba autoimmunologiczna, gdzie stany zapalne są mediowane przez inne przekaźniki niż histamina - to by wyjaśniało resztę symptomów oraz kiepską odpowiedź na antyhistaminy.
Dalsze plany:
- wprowadzenie na stałe leków, podnoszących poziom noradrenaliny. Myślę o doksepinie lub wenlafaksynie. Jestem ciekaw efektów. Jestem otwarty na propozycje.
Będę na bieżąco informował, co dalej.
PS Dopaminę wykluczam. Ciekawostką jest, że mimo dużej dawki (euforycznej) źrenice minimalnie się powiększyły, coby potwierdzalo niedobór noradrenaliny. Serotoninę tutaj wykluczam, chociaż ktoś może mieć odmienne zdanie. Chętnie wysłucham, jestem otwarty na propozycje.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Tylko czy lokalizacja pasuje - głowa, kończyny, gonady? W rodzinie występowało?
Naciągane to bardzo - szereg się zgadza, ale i część nie - ale - zebrano tutaj, co by omówić...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
