To forum mnie nigdy nie przestanie zaskakiwać.
Jeśli to nie prowo, to twój syn w najlepszym wypadku waporyzował na łyżce jakieś coś, może systetyczny kanabinoid, chociaż nie wiem, czy da się na łyżcę? raczej to się robi na pazłotku. Także syn najprawdopodobniej nakurwia w żyłę jak rasowy narkoman - ale co, to już zagadadka, bowiem większość rzeczy da się walić w żyłę. No ale akurat nie akodin. Beka, mnie jako kogoś w temacie to śmieszy, no ale Jeśli Twój syn praży akodin na łyżeczcę, to znaczy, że to zaszło już za daleko.
SRTN pisze:Jeśli Twój syn praży akodin na łyżeczcę, to znaczy, że to zaszło już za daleko.
Z drugiej strony, mógł zawsze robić jakiś głupi eksperyment, typu czy acodin da się palić, albo coś takiego.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Zresztą wydaje mi się, że to prowo. Większość ludzi, widząc okopcone łyżeczki kojarzy to heroiną i natychmiast sprawdzają ręce swoich pociech. Druga rzecz, syn miał łyżeczki czy łyżki? Mało kto decyduje się na małe łyżeczki ze względu na wygodę. Po co się męczyć na małych, mając pod ręką duże.
Jeśli jednak to nie prowokacja, to co dokładnie było na tych łyżeczkach? Jak wyglądały resztki tej substancji? Był tam kawałek waty lub czegoś podobnego?
Po znalezieniu łyżeczek, żona szukała dalej? Znalazła coś jeszcze? chusteczki, sreberka, woreczki strunowe, paczki po lekach albo cokolwiek co mogło by chociaż trochę wzbudzić podejrzenia? Jaka to była impreza (bo rozumiem, że odbyła się u Was w domu)? Jak się zachowywali? Głośno, cicho, śmiejąc się?
Niech pokaże ręce na zgięciach (jeżeli brał dożylnie, to na 99% ładował właśnie tam).
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
