jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Albo się odetniesz od nich, albo po kilku latach/miesiącach takiego życia się .... no właśnie. Samo nic się nie zmieni! Im dalej w las tym bardziej będzie psychika siadać>> tego nie da się oszukać, choćby nie wiem co :( Od razu zacznij tez jakąś psychoterapię(czy coś takiego, ktoś będzie miał tu większa wiedze to Ci spróbuje pomóc) żeby mieć gdzie się wygadać, zrzucić z siebie to brzemię, nie bój się podjąć samodzielnej decyzji. Życzę powodzenia :) Musisz dać radę.
Jak bym był kilkanaście lat młodszy to pewnie bym Ci polecił zapłacić komuś kto ujebał by kolesiowi gdzieś w ciemnej uliczce jedną z rąk, ale to jest najgorszy, wręcz nie do zaakceptowania sposób. Choć będąc w stanie głębokiej depresji pewnie wolałabyś spędzić kilka lat w zk niż w tej "rodzinie" :(
Mies van der Rohe
Nic dziwnego, że masz nerwicę i fobie, na twoim miejscu każdemu by odjebało. Nie masz co się obwiniać. Jeśli chcesz poukładać swoje życie, to musisz jak najprędzej uciec od tych toksycznych ludzi. Nie wkręcaj sobie, że nie dasz rady masz fobie itp. bo psychiatrzy chcą żebyś tak myślała, oni zarabiają na tobie. Jeśli jesteś na tyle odważna, żeby się zabić, to jesteś zdolna do wszystkiego.
hydroksyzyna to gówno, parę lat temu parę razy próbowałem się tym uśpić, to zawsze jedynie trudniej było mi wstać z rana, a spać i tak nie mogłem. Przedwczoraj zdesperowany wziąłem 40mg, zrobiło się się fhuj niedobrze, jakoś tam zasnąłem, ale rano obudziła mnie migrena i zjebała cały dzień.
Jeżeli masz jakieś pieniądze to wracaj do polski, i wynajmij jakieś tanie mieszkanie
Sfrustrowany degenerat, niespełniony seksualnie, nie umiejący nawiązać związku emocjonalnego z kobietami równymi sobie próbuje wykorzystać siłę fizyczną i Waszą trudną sytuację. To ścierwo !!! Pozwolisz mu ???!!! Zajebywałbym takie śmieci bez namysłu i najmniejszych wyrzutów. PZDR.
Jeśli tylko chcesz pisz na PW ( tzn. przycisk Kontakt z lewej), na pewno Ci odpowiem. Zawsze to jakieś wsparcie...
Acha- Ty nie masz jeszcze problemu z odstawieniem. Ty masz inny poważny problem. Nie dodawaj do niego problemu z benzo.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
uzalezniona18 pisze:Nie chcem zebyscie mysleli ze cpam, pije czy biore narkotyki-nic z tych rzeczy.
Benzodiazepiny się ćpa, tak samo jak każdą inną substancję psychoaktywną.
Poza tym na tym forum wszyscy ćpają ^^
uzalezniona18 pisze:... podciecie zyl. Mysle, ze gdybym sie zabila, dla wszystkich byloby lepiej...
Jeśli znasz jakiś język obcy, to do polski nie ma co wracać.
Chciałbym Ci jakoś pomóc ale nie mam jak. Jesteś zdana na samą siebie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
