U mnie tak. Czasy licem, kiedy każde źródło do mj było na wagę złota- kto tak nie miał ;)... Ustawiliśmy się z typem po 5g za 140zł. Dajemy kasę. I jeb- koniec. Chuja do dziś nie widzie. Swego czasu chodziły ploty, że często tak robił i beknął za to.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Co do wala to na poczatku przygody
- dostalem majeranek zamiast ziola
-dostalem 3,8 g zamiast 5g ( ale to standard w mojej miescinie 0,8 g w pakiecie)
-raz chyba mnie ktos wyjebal , zabral siano i tyle go widzialem.
Co do jednorazowych chujków, to było parę w gimnazjum, ale jeden jest wart przypomnienia: zakończenie roku szkolnego, wpadłem nieco wcześniej na apel trzeciaków aby zapłacić należność za tróję palenia, którą mieliśmy inaugurować wakacje.
Zapomniałem tylko że ten skurwysyn wspominał, że wyjeżdża nazajutrz do Anglii.
Drugi raz kupiłem trochę mefa od typeczka co właśnie miał wyjeżdżać do Anglii na robotę. Okazało się to jakimś ketonowym gównem, a że dosyć często zdarzało mi się od niego brać to nawet nie sprawdziłem, ale gdy tylko posypałem krechę i wciągnąłem to wiedziałem już, że wyjeba. Typ się na mnie nie poznał raczej, bo przyjechał sobie po paru miesiącach jak gdyby nigdy nic, mówi do mnie siema, a ja powiedziałem po swojemu, oddał wszystko z dodatkiem.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
