Opiaty a serce?

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 18 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2012
  • 33 / / 0


Czytając temat szkodliwość narkotykó(opiatów) moją uwagę zwrócił post usera "glazyfikacja plazmy"
Pisze on:
gazyfikacja plazmy pisze:
Fiesta pisze:
Natomiast uważam, że opisane preze mnie objawy niewydolności serca i krążenia, to są chyba spowodowane nieustannym podwyższonym poziomem histaminy. Ciekawa rzecz, bo te objawy całkowicie ustępują po leku Cinnarizinum podawanym tylko nawet dwa razy w miesiącu po 2 tabl!
Co do histaminy, masz racje. opio uszkadzają mięsien sercowy pośrednio, właśnie przez reakcję histaminową. nie bedę sie zagłębial w szegóły reakcji immunologicznej wtedy wywołanej, ale to uszkadza serce. Widzialem zdjęcia preparatów mikroskopowych zrobionych z tkanek ludzi wiele lat zażywajacych opiaty. Mięsień sercowy u wszytskich był wyraźnie przerzedzony, w pewnym momencie byłem pełen podziwu dla doskonałosci ludzkiego ciala, niedowierzalem, ze z takim sercem można żyć. Uszkodzenie serca mozna znacznie ograniczyć stosujac leki przeciwhistaminowe, niekoniecznie codziennie. ciekawa sprawa z tym lekiem cinnarizinum, zainteresuję się tym. I tak ćpam, warto pomysleć co zrobić, zeby ćpanie mniej szkodziło. Co do astmy, koda wywoluje u mnie dusznosci tylko przy jednoczesnej ekspozycji na mój alergen, bez alergenu nigdy nie miałem dusznosci po opio.

...
Mimo że to zagadnienie wydaje się być bardzo wazne to po raz pierwszy słysze o tym problemie, a info na jego temat ukryte są głęboko w niestety mało rzeczowej dyskusji...

Chciałem się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat bo w duckduckgo niestety wychodzą straszne ogólniki typu "opiaty spowalniają akcję serca i powodują depresje oddechową blablablal...".

Jak silne jest zjawisko przerzedzania tkanki serca? Czy występuje po 2w a może 20 latach ciągów? Może powodują to zjawisko tylko silne opiaty, a może właśnie nawet te najsłabsze np. kodeina gdyż przyczyną problemu(z tego co zrozumiałem) nie jest sam opiat a reakcja histaminowa po zażyciu owego? Czy droga podania ma tutaj wpływ?

Jak więc wygląda sam proces degradacji tkanki serca, jak się przed nim bronić? Jeśli bezpośrednim zagrożeniem jest tu histamina, to pewnie brać leki antyhistaminowe, ale jakie dokładnie i z jaką częstotliwością? Czy ćwiczenia fizyczne(generalnei dbanie o dobrą formę) mają jakiś wpływ na powstrzymanie/spowolnienie tego procesu?

Skoro problemem jest histamina to czy ma ona wpływ na serce tylko przy silnych, wyraźnych wyrzutach(swędzenie, pieczenie, "czerwoność" ;) )? Chodzi o to czy jeśli nie czujemy objawów wyrzutu histaminy to tym samym nie jest ona groźna dla naszego serca?

Domyślam się że jest groźna nawet gdy nie ma objawów, bo problem dotyczy pewnie zaawansowany opiatowców którzy nie czują juz wyrzutu histaminy, a mimo to przecież jest on obecny tylko wzrost tolerancji powoduje że jest mniej dokuczliwy(a może właśnie przyzwyczajenie nie łagodzi objawów wyrzutu histaminy, tylko faktycznie wytwarza się jej mniej po zażyciu? )

Więc podsumowując, jaka jest faktyczna skala problemu, przy jakich substancjach jest najbardziej odczuwalny i jak sobie z nim radzić?

Proszę o zostawienie tematu bo bardzo mnie on poruszył, jako że do tej pory byłem przekonany o małej szkodliwości czystych opiatów na fizyczne zdrowie człowieka. Choć w gruncie rzeczy nie jest to bezpośredni wpływ opiatów tylko histaminy, co nie zmienia faktu że biorąc opiaty narażamy siena takie problemy :-/ Pytanie czy da się im skutecznie zapobiec?

Przeniesiono z działu Opioidy. | idk

Edit: wyedytowałem post żeby był trochę składniejszy-pisałem zaraz po przebudzeniu ;)
Ostatnio zmieniony 13 maja 2012 przez Morfimax, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2010
  • 2879 / 7 / 0


W teorii wiele codziennych rzeczy przyczynia się do uwalniania histaminy, bądź co bądź, potrzebnej nam, nawet prowadząc do nadmiaru (szczególnie u alergików). Pytanie tylko: czy rzeczywiście jest się czym martwić? Praktyka a teoria w kontekście ludzkiego organizmu jest często rozbieżna.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Google Maps pomoże zwalczać uzależnienia w USA?

Wszystko to w ramach Narodowego Miesiąca Odzyskiwania (z ang. National Recovery Month), do którego Google przygotował funkcję Recovery Locator.
Rejestracja: 2012
  • 33 / / 0


Glazyfikacja plazmy pisał o tym oglądaniu tkanek serca pod mikroskopem i napsiał to w takim kontekście jakby \zjawisko było bardzo silne. Pytanie na ile na kondycję serca ma wpływ sama histamina/opiaty a na ile tryb życia danego opiatowca? To właśnie chciałbym ustalić, czy faktycznie samo branie opiatów=systematyczne niszczenie mięśnia serca, czy ma no to wpływ jeszcze gro innych czynników związanych z życiem opiatowca? Mam nadzieje że sam glazyfikacja tu zajrzy i coś więcej napisze...

idonknow, pozwole sobie na ot, sprawdzaleś może mail? Jest tam moja prośba do Ciebie, nie dostałem odp, nie wiem czy wogole doszło pw?

Dostałem, prośba poszła "wyżej", ale brak odzewu. Przypomnij się administratorom lub w dziale "Uwagi". | idk
Ostatnio zmieniony 13 maja 2012 przez idontknow, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: note
Rejestracja: 2010
  • 397 / / 0


A jakby codziennie przed snem zarzucać po 25mg hydroksyzyny to może pomóc na serce? Czy raczej tylko będziemy męczyć wątrobę?
Rejestracja: 2012
  • 33 / / 0


Postuluje o przeniesienie tego wątku spowrotem do opiaty czy tam opioidy, gdyż tu najwyraźniej zagląda mało użytkowników owych co jak sądze jest przyczyną niezwykle małej ilości odpowiedzi w stosunku do ważkości zagadnienia! W końcu jaka ilość opiatowców przejmuje się zdrowiem i zagląda do tego działu? ;-)

Zresztą temat szkodliwość opio jest w dziale opio...
Serio jeśli coś w tym temacie ma ruszczyć(a chyba fajnie by było dla wszystkich, bo sprawa dosyć ważna?) to trza go z spowrotem do działu opio!
Rejestracja: 2006
  • 233 / 2 / 0


Nie mam wiedzy medycznej, ale powtórzę to co mi mówili terapeuci - każdy z nich(byłam u trzech) radził mi żebym koniecznie zrobiła sobie badania serca i płuc. Mówili, że branie opiatów bardzo osłabia pracę serca. Można nawet tego nie odczuwać-żadnych bóli, zadyszek itp a jednak serce może być poważnie uszkodzone.
Co ciekawe-mówili mi że najbardziej serce obciąża...nagłe odstawienie opio.Może mnie straszyli-bo nigdy nie chciałam iść na detox szpitalny, a może mieli rację...
Zanim zaczęłam brać opiaty miałam rewelacyjne wyniki badań-ekg, test wysiłkowy itp. Teraz nie wiem jak jest, bo niestety nie poszłam na badania, ale może w końcu się zmobilizuję, bo czuję że jednak jestem w zdecydowanie gorszej kondycji.
Rejestracja: 2011
  • 881 / 14 / 0


Tylko że opiaty mają taką ceche że bardzo rozleniwiają i człowieka i jego organizm(spowalniają metabolizm) i porpstu serce nei ma kiedy poćwiczyć... I pytanie czy brak ruchu jest tu powodem osłabienia serca czy opiaty same w sobie tudzież reakcja organizmu po ich zażyciu(vel. histamina)

Tak drąze temat bo jeszcze ise uszukuje że "kiedyś tam" wróce do zajebistej formy jaką miałem przed braniem opiatów(ćwiczenia siłowe co 2dni + worek jako kondycyjno/kordynacyjne...), a rozwalone serce raczej w tym nie pomoże... :rolleyes:

<morfimax>

Blu

Rejestracja: 2007
  • 2935 / 164 / 0


Better world pisze:
Tylko że opiaty mają taką ceche że bardzo rozleniwiają i człowieka i jego organizm(spowalniają metabolizm) i porpstu serce nei ma kiedy poćwiczyć... I pytanie czy brak ruchu jest tu powodem osłabienia serca czy opiaty same w sobie tudzież reakcja organizmu po ich zażyciu(vel. histamina)
Opiaty działają hamująco na OUN i przez to sztucznie i na długi czas wymuszają spowolnioną prace serca niedostosowaną do realnych potrzeb reszty organizmu. To tak jakbyś jechał samochodem z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Serce to mięsień i używany regularnie z mniejszym obciążeniem niż powinno potem kiedy sytuacja wymaga intensywniejszej pracy może być za słabe. Groźniejsze jest to o czym pisze nieprawdopodobnie - na odstawce jest nagłe przyspieszenie pracy, tachykardia i często arytmia, która sama w sobie jest szkodliwa bo przyczynia się do szybszego zużywania zastawek.
Rejestracja: 2009
  • 722 / 5 / 0


Bardzo mi się nie podoba to co tu piszecie. Zawsze trzymałam się wersji że opiaty są narkotykiem wyjątkowo mało szkodliwym dla organizmu człowieka i miałam nadzieję że nic się od nich jakoś specjalnie nie uszkodzi (nie licząc dolegliwości z układu pokarmowego czy ewentualnej zjechanej instalacji). A tu takie newsy mi dajecie. Cholera widzę że jeszcze dużo nie wiem o moich opio przyjaciołach...
Rejestracja: 2007
  • 867 / 2 / 0


Lilia1 pisze:
(...)
Newsy to to nie są ale porównując szkody wywołane przez opiaty (opioidy to często inna bajka) ze stymulantami w stylu amfetaminy/metkatynonu to można by powiedzieć, że jesteśmy okazami zdrowia %-D
Na stymulantach nie da się lecieć w tak długich ciągach jak na opio; opio możesz spożywać latami bez WIĘKSZYCH uszczerbków na zdrowiu w ów czas gdy po miesięcznym ciągu na stymulantach już będzie widać znaczącą różnice.
Posty: 18 Strona 1 z 2
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość