Z tego powodu zacząłem biegać, chodzić na siłownie i znowu grać na gitarze[co by jakieś hobby mieć]. Do tego zestawu chce jeszcze dodać jakieś suplementy/witaminy. Co konkretnie codziennie łykać?
Jezeli chcesz przypakować to dokup se gainera białko i zdrowo jedz.
Polecam także omega 6 firmy Naturell - olej tam zawarty jest w 70% olejem z łososia norweskiego, którego hoduje się w norweskich aquakulturach i dzięki temu nie jest zanieczyszczony metalami ciężkimi, jak ryby z innych wód. 1000mg, czyli dwie kapsułki dziennie wystarczą.
do tego jakie adaptogeny, jak żeń-szeń czy ashwaghanda (stosowałem, polecam - pietr frunszewski), do tego lecytyna, ginko, brahmi, piracetam, cobyś myślał jak robot.
możesz se wpierdalać jaki korzeń arktyczny czy coś.
jaka spirulina, spierdolina też nie zaszkodzi.
zdrowe żarcie, etc. a, i ten, dużo ruchaj, albo przynajmniej wal konia
czy tam kozę
I tu mam pytanie, a nowego tematu zakładać nie chcę - mam się jakoś martwić o moje wnętrzności - mam tu na myśli serducho, żołądek, nerki, wątrobę - biorąc pod uwagę to wszystko co codziennie w siebie pakuję? Jeśli tak, to jakieś ziółka pomogą, comiesięczne detoksy, msze święte? Powoli zaczynam myśleć, nie chcę na razie z tego rezygnować.
A, i konia walę. :scared:
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.