- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Nie znalazłem takiego tematu więc założyłem nowy. Chciałbym się dowiedzieć jak na Was działa ta mieszanka bardziej wybuchowa niźli proch. Ja osobiście miałem okazję jej spróbować w zeszłą sobotę i od razu ją pokochałem. Faza ogólnie wyrywa z kapci. Bardzo euforyczna i wesoła. Ma się poczucie niezmierzonej mocy i pała się empatią na wszystkie strony. Gryzienie w nos (mef) jest odczuwalne jedynie przez około 30 sek. i spływy też nie są tak tragicznie nieprzyjemne. Do tego faza mimo totalnej wyjebki nie jest taka ciężka jak na samym mefedronie. Polecam spróbować wszystkim najbardziej wymagającym koneserom fajerwerków w głowie.
scalono z postem z 07 lip 2011, 21:52 - surveilled
Hmm... nie widzę zwolenników tej mieszanki. Może dla tego że droga to impreza bo jednak trzeba minimum grama tego i tamtego czyli jakieś 280zł na osobę. Dodam tylko że jeszcze lepiej jest nie mieszać ze sobą tych substancji (w sensie fizycznym) tylko najpierw szczurek koko, a po 5 minutach szczurek mef. Przy takim połączeniu nie gryzie w nos ani trochę a faza jest ta sama.
Doszły mnie słuchy o mającym się odbyć teście na szczurach.
Szczury mają dostać kokainę i...
No właśnie. Zależy im na maksymalnej euforii a wiadomo jak jest z czystością koko. Badacze postanowili im więc dołożyć jakieś ketony bo to chyba najlepiej pasuje?
Badacze najchętniej widzieliby najpierw wjazd z metedronu a potem dokładanie szczurom koko.
Z uwagi na fakt, iż metedron nie jest już legalnie dostępny co polecalibyście drodzy Koledzy Badacze zaserwować szczurom?
Dziękuję za wszelkie wskazówki.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
