Dostałem wyrok: rodzic składa sprawozdanie co kwartał z tego jak się zachowuje czy chodze do szkoly itp.
Stara już dawno nie pisała tych podań. Wczoraj dostałem pismo z sądu żeby się wstawić na rozprawę w dniu "blablabla". Jestem podejżany o udzielenie substancji psychoaktywnej (czy psychotropowej nie pamietam dokladnie) w celu korzyści majątkowej w blabla (określonej miejscowości nie w tej której mieszkam) w dniach bliżej nieokreślonych i że to miało miejsce kilkukrotnie. Sytuacja jest taka że osoba której to sprzedałem też jest nieletnia (z mojego roku). Ten gosc co kupił to ode mnie ma zarzut posiadania i udzielenia jakiemuś gościowi młodszemu od nas. Tyle, że ja nie wiedziałem o ich przypale, bo nie utrzymuje z nimi kontaktu (oni chodza do gim niestety koledze w moim wieku nie poszlo i ujebał, a ja do technikum w innej miejscowosci a jak pisałem, oni nie mieszkaja na wsi tam gdzie ja). Z tego co ustaliłem to najmłodszy sprzedał kolege, a kolega mnie. Tyle, że ja nigdy nie jeździłem do jego miejscowości żeby mu coś sprzedać. Pozatym nie motałem się z nim wiele razy. Oni byli przesłuchiwani przez psiarnie a ja nie. Nawet nie wiem co dokładnie na mnie nagadali. Czy jeśli się nie przyznam do zarzucanych mi czynów i moja stara potwierdzi że nie jeździłem nigdzie to sąd może uwierzyć mi?? czy to raczej nie możliwe. Jeżeli nie, to jakiego wyroku moge się spodziewać? Może macie jakieś rady co mówić na sprawie? Czy przyznać się do winy czy zaprzeczać? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
tomekthc15 pisze: dzisiaj miałem sprawe. nie przyznałem się do niczego. on dostał kuratora a ja umorzenie sprawy. pozdrawiam
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.