Ja np zaczolem brac srodek MAGNEX + wit B6 jezeli mam byc szczery cos to pomoglo ale nie w takim stopniu jak bym oczekiwal :/ z gory thx za odp
jeszcze tylko dodam, ze najlepsza i najkorzystniejsza cenowo jest Lecytyna Naturkaps firmy Hasco, w dawce 1200mg, wystarczy jedna kapsuła na dobę, tylko trzeba brać codziennie.po jakichś dwóch tygodniach pamięć staje się niezawodna. tylko najpierw trzeba pamiętać, żeby ją codziennie łykać, bo w tym przypadku nie rozwija się uzależnienie, i żaden wewnętrzny głos nie przypomina Ci, że musisz zarzyć kolejną dawkę...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
i nie powinno byc najgorzej.. ;p
WildMonkey pisze: Kuba ucz się i tyle, to najlepiej usprawnia pracę mózgu, a mi dodatkowo poprawia samopoczucie
2tygodnie bez gibona przynajmniej w moim przypadku pozwala na zapamiętanie już do 6kolejnych cyfr powtarzanego przed chwilą numeru telefonu... A ucząc się więcej w głowie zostawało i leń znikał ;-)
vitaminki i tego typu wynalazki podane wyżej jakos mnie usprawniały, ale głównie w czasie sesji jechalem na kofeinie :-)
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.