po 2 tygodniach palenia tytoniu z fajki wodnej organizm dawal pewne oznaki uzaleznienia,ale dosyc dziwnego,tzn. przyjemnosc wyplywajaca z rytualu palenia, a nie jak wczesniej z dostarczania trucizny do organizmu.dodam, ze nie mam ochoty palic juz papierosow, tzn. wcale mi nie smakuja(a moze to placebo?)
no to jak to jest?wdycham z bonga dym z nikotyna czy bez?
a tak *a propos to ile zdrowszy jest dym filtrowany woda od zwyklego papierosa?(o ile mozna mowic o roznicy w te strone)
prosze, zeby nie pisali teoretycy,ktorzy moga wniesc do tematu tyle,ile sam moge wywnioskowac.
pozdro
prosze o opinie ludzi, ktorzy nie tylko mysla, ale wiedza
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Po drugie: woda filtruje nikotyne ale w bardzo małym małym i jeszcze raz małym stopniu bo nikotyna rozpuszcza się w wodzie... Ale nie zachodzi żadna błyskawiczna reakcja że woda sie połączy z nikotyną wiec chyba oczywistym jest ze dzieki dyfuzji nikotyna bedzie sie dlugo rozpuszczac w wodzie...
Czyli: TAK rozpuszcza się (filtruje) ALE w bardzo MAŁYM stopniu....
w kazdym razie dalej bede sie ludzil i oszukiwal uzaleznienie.duzo latwiej odstawic tyton z bonga niz przyjemnego papieroska...
ja wlasnie mam zamiar kupic sobie bongo (dotychczas palilem z kanki albo z fifki), ale dowiedzialem sie ze przez wode kopie znacznie mniej i trzeba duzo stafu wypalic. Wiec jak to jest ?
Pzdr
co do zakupu, to za 1,5 zł. mozesz sobie zmontowac doskonałe bongo "butelkowe" :-)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.