Przetestuje gdzieś za miesiąc dwa i dam znać jak mi się podobało
potem 600mg bupropionu i mam taką empatyczną chęć pomocy ludziom hahah normalnie bym nie był tak mocno sympatyczny. ale to co tu napisałem to prawda. nie marnuj sobie zycia na opioidy, to straszny syf. poradzisz sobie
Przejrzyj sobie mój profil profil xD mi już to nie grozi bo dawno wjebanym xD
Od kodeiny przez oxy po helupe
Grok twierdził że to jest fhooj słabsze od kody i kazał mi zarzucać grama żeby było jak po 480 kody (xD) a na hajpie spotkałem się z opinią w której ktoś pisał, że po 375mg miał jak po 80mg oksy. Zdezorientowany zdecydowałem się wrzucić właśnie 3 blistry czyli 375mg, wyszło 362,5 bo 1 tabletka wpadła mi pod siedzenie w aucie i nie mogłem jej znaleźć. W sumie niczego nie oczekiwałem, zajechałem autem pod DOM, wchodzę do środka, zdejmuje bluzę i kurde grzeje. Chyba na poziomie 450mg kody w moim przypadku, delikatnie, ale za to kurde jak przyjemnie. Wiele razy pisałem, że w opio cenię sobie ich "naturalność" działania, dlatego właśnie kodeinę lubię bardziej niż oksy czy nawet helupe, wiadomo mając na biurku to i to wybiorę helupe bo mocna, ale sam profil bardziej podoba mi się w kodzie xD Bo koda wydaje się właśnie taka naturalna, nie czuć chemicznej czy sztucznej fazy, po prostu szczęście. I tak samo właśnie jest przy tej tianeptyne, tyle, że chyba nawet lepiej niż przy kodzie
Wgl mój cpunski mózg obmyślił już plan ekstrakcji pod IV
Zmycie otoczek za pomocą IPA > jebany pył > zalanie IPA i wymieszanie > dekantacja > filtracja > odparowanie IPA > zalanie wodą i siup xD co o tym myślicie
Nie rób tego. Podawanie tej substancji IV jest skrajnie niebezpieczne. W Rosji byli amatorzy takiej drogi podania - teraz nie mają nóg/rąk/życia. Pisali tu już o tym na hypku.
Sama tianeptyna raczej nie jest za to odpowiedzialna, lecz krzemionka koloidalna. Niestety zrobiłem ten cały risercz i wychodzi na to że pozbycie się jej domowymi metodami jest praktycznie nie możliwe (chyba specjalnie ja wrzucają żeby nikt iv nie walił). Logika mówi mi że rozpuszczenie w dużej ilości wody, czekanie aż opadnie na dno i dekantacja > potem filtracja > i na samym końcu odparowanie rozpuszczalnika, jednak to już zabawa i musiałoby mi się bardzo chcieć oraz musiałbym mieć dużo niepotrzebnych pieniędzy xd. Poza tym biodostępność tianeptyny per os to ponad 99% więc jedyna co można zyskać waląc w kabel to pewnie krótsze działanie xD z resztą już z z 1,5 roku nie wale po kablach (poza paroma eksperymentami z H, miałem później ogromne wyrzuty sumienia xd) i wolę żeby tak zostało.
Bawię się od jakiegoś czasu tą tianeptyną, w dużych dawkach typu 30 tabletek to jest kurewskie przyjemne i mocne, nie rozumiem postów mówiących o tym, że to słabsza koda, to jest dużo lepsze od kody, kwestia dawki, Noddy na tym to coś wspaniałego, 300mg+ na prawdę pokazuje Pazura, a działanie jest przyjemniejsze od kodeiny która zawsze była moim ulubionym opioidem mimo że próbowałem różnych łącznie z heroiną. Jednak jest to zabawka raz na jakiś czas, tolerka rośnie w zastraszającym tempie więc jakiekolwiek ciągi nie mają sensu, half time coś koło 3 godzin więc opiatowcom też nie zaleczy skręta na zbyt długo xd. Opakowanie 90 tabs kosztuje coś koło 50zł więc nawet taniej od kody wychodzi jak ktoś dostaje od doktorka, ale ja za recke muszę kolejne 6 dych zapłacić więc cenowo mocno średnio XD jednak okazjonalnie od święta raz na jakiś czas, od święta, moje ulubione opio zdecydowanie. Po 8 latach ćpania tej chujowej grupy narkotyków uważam że tiana jest moim najlepszym ćpuńskim odkryciem. Takie 325mg daje mi fazę na poziomie sporej dawki oxy, tylko z "naturalnością" nawet wyższą od kody.
Czysty hedonizm, błogość i przyjemność
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.