To ludzie stworzyli sobie boga.
Tabaka była dobra w podstawówce czy gimnazjum, taki szpan :D
Nie lubię tych spływów po tabace. Gorsze niż po fecie.
Ale kiedyś wciągnąłem kilka kresek Gawith Apricot Snuff to mi się w głowie zaczęło kręcić, jak po pierwszym fajku z rana kiedyś :)
Ulubiona tabaka to oczywiście Gawith Apricot. Red bull to klasyk, ale najlepsze są mieszanki. Najczęściej robiłem czarnego Gawitha z Medicated w stosunku 1:1. Pogrom
Dłuższy okres wciągania powoduje to, że spływanie do gardła przestaje przeszkadzać. Nie wiem dlaczego. Niestety tolerancja zauważalnie rośnie. Ścieżki Gawitha coraz dłuższe, a faza już nie ta sama :)
P.S. A kicha się głownie głównie po suchych tabakach - np. serie Gawitha/Wilsona w okrągłych pudełeczkach (miodowa, korzenna i tym podobne). Jeszcze chyba nie widziałem osoby kichającej po zdecydowanie mokrym czarnym Gawicie.
Tabaka to ogolnie bardzo fajna rzecz a konsumuje jej ogromne ilosci, zdarzalo mi sie cale pudelko G. wciagnac w mniej niz 3 dni ;) Co mile i przyjemne, to ze po wszelakich stymulantach(po alkoholu tez), faza jest zdecydowanie przyjemniejsza i ciekawsza. Tabaczane fazy pod wplywem fuki sa po prostu rewelacyjne.
Co do splywow - uzywam tabaki od okolo 9 miesiecy, codziennie i wielokrotnie. W tej chwili po prostu nawet ich nie czuje, nic. Zadnego zlego posmaku, nawet nie czuje, ze cos mi splywa do gardla.
Z serii poschla to zdecydowanie wymiata Lowen Prise (brązowo-złota tabakiera z lwem).
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.