Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Siema.
Sprawa wygląda też, że lubię sobie pracować wystrzelony w orbitę, praca fizyczna a ja z natury jestem leniem i tak już od ponad 2lat regularnie zjadam sobie włada. Od pewnego czasu zauważyłem, że po na 2/3 dniu ciągu (nawet gdy śpię) pojawiają się na mojej skórze dziwne krostki niby jak zaskurniak ale niby nie, chyba bardziej strupek nie ważne z resztą. Najważniejsze jest ze wystarczy się zapomnieć i wycisnąć lub zdrapac jedno (ciśnienie akurat to moja obsesja bez faety też) Nagle pojawia się tego w chuj a ja się wkurwi i to drapie a wtedy to podchodzi ropa (pracuje w zapylniu to pewnie główny fakt dlaczego pojawia się stan zapalny) Ktos zna się na tym gównie albo ma podobnie i co stosuje na zmiany skórny lub czym zapobiega powstawaniu tych zmian
  • 1062 / 277 / 0
Uczulenie.
  • 27 / 10 / 0
amfetamina (lub wypełniacze dorzucone do tematu) powoduje u niektórych reakcję uczuleniową. amfetamina obniża również odporność, co sprzyja powstawaniu zmian skórnych.
Podobno, zmiany skórne występują podczas ciągów, ponieważ początkowo występuje łojotok, skóra się niesamowicie poci, a po kilkunastu/dziesięciu godzinach w wyniku odwodnienia, skóra staje się sucha. Stanowi to raj dla bakterii.
Uwaga! Użytkownik zephyr11 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Dzięki wielkie 🙃
  • 1438 / 374 / 13
Prawdziwy problem zaczyna się dopiero kiedy syfy pojawiają się nie tylko na twarzy ale również w miejscach bardziej intymnych. Mogę jedynie doradzić żeby tego nie wyciskać. Wiem, że może wydawać się to trudne. Szczególnie jak jest się nakręconym bo wtedy najbardziej korci, ale rany potrafią być bolesne i goją się dłużej a oszpecone bliznami lico wygląda bardzo nieestetycznie.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.