Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
Czy uważasz ,że Kanna działa?
1.TAK
30
70%
2.NIE
7
16%
3.W miksach
6
14%

Liczba głosów: 43

ODPOWIEDZ
Posty: 395 • Strona 36 z 40
  • 10 / / 0
Hej. Kupilem kanne na plantago i zadzialala na mnie mega hujowo.
Pierwszego dnia wsmarowalem z kremem 100mg w skore, potem 300mg oralnie i raczej pogorszylo nastroj niz poprawilo. Nastepnego dnia zapalilem 500 mg i poczulem stany depresyjne niemoc , bezsennosc , bol glowy ktory trwal z 2-3 dni.
  • 838 / 254 / 0
To sie da w ogóle "wsmarowywać"?
Ja wciągałem tylko i działało całkiem elegancko.
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 3223 / 911 / 5
@Love97
Pierwsze słyszę o wcieraniu ale zmniejsz dawki. Mi kanna jedyne co dawała to właśnie ból głowy, anhedonię i podwyższoną temperaturę ciała (zwykła i ekstrakty próbowane).
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 10 / / 0
Troche sie rozpuscilo w kremie. Gdzies czytalem ze mozna tak stosowac ekstrakty. Ciekawsze jest to ze dzisiaj sie dowiedzialem ze mozna robic ekstrakty za pomoca ultradzwiekow, widzialem na yt.

Fuzja / 909

@DelicSajko
Ciekawi mnie jak to jest mozliwe ze dziala na odwrot. Czytalem ze ssri na recepte na poczatku tez moga powodowac bol glowy ale po jakims czasie organizm sie przyzwyczaja.
  • 3223 / 911 / 5
No właśnie dziwne to. W sumie raz mi "fajnie" siadło. Chyba 50mg w nos, joint i do pracy. Taki rozleniwiony siedziałem na wózku widłowym i nic mi się nie chciało absolutnie. I to nie było tylko jaranie. Słabo mi też było trochę, spociłem się i czekałem aż zejdzie w sumie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 10 / / 0
@DelicSajko Czyli czules taki relaks?Brzmi super! Jak to bylo u cb z poczatkami kanny i jak sie ostatecznie skonczylo?
  • 3223 / 911 / 5
Rozleniwienie raczej nie relaks. Siedziałem rozjebany, gorąco mi było do tego niespokojny i trzęsły mi się ręce. A to z jaraniem. Bez wszystko co wyżej oprócz rozleniwienia +ból głowy.
Zacząłem od zwykłej, 50 w gumę - 0 efektu. 50 w nos - to co wyżej. Resztę oddałem.
Potem próbowałem dwóch różnych ekstraktów i po jednym do wszystkiego doszło jeszcze rzyganie.
Aha i spływ ohydny jest.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 10 / / 0
Raczej nie wyglada na przyjemne doswiadczenie. Zastanawiales sie dlaczego tak sie stalo?
  • 3223 / 911 / 5
No tak - bo chujowo na mnie działa. Jakoś się w to nie zgłębiałem.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 1 / / 0
Chce używać kanny jako zamiennik SSRI rzuciłem. Ten szajs ponieważ miałem przez nie problemy z erekcją. Nie chce się odurzać kanną tylko stosować jako lek na depresję co zamówić najlepiej Zembrin w tabletkach, proszek czy może ekstrakt mam dostęp.do ekstraktu 20:1 w jakich ilościach stosować ktoś wie ?
ODPOWIEDZ
Posty: 395 • Strona 36 z 40
Newsy
[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.