Pierwszego dnia wsmarowalem z kremem 100mg w skore, potem 300mg oralnie i raczej pogorszylo nastroj niz poprawilo. Nastepnego dnia zapalilem 500 mg i poczulem stany depresyjne niemoc , bezsennosc , bol glowy ktory trwal z 2-3 dni.
Ja wciągałem tylko i działało całkiem elegancko.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Pierwsze słyszę o wcieraniu ale zmniejsz dawki. Mi kanna jedyne co dawała to właśnie ból głowy, anhedonię i podwyższoną temperaturę ciała (zwykła i ekstrakty próbowane).
Podziel się posiłkiem, chamie
Fuzja / 909
@DelicSajko
Ciekawi mnie jak to jest mozliwe ze dziala na odwrot. Czytalem ze ssri na recepte na poczatku tez moga powodowac bol glowy ale po jakims czasie organizm sie przyzwyczaja.
Podziel się posiłkiem, chamie
Zacząłem od zwykłej, 50 w gumę - 0 efektu. 50 w nos - to co wyżej. Resztę oddałem.
Potem próbowałem dwóch różnych ekstraktów i po jednym do wszystkiego doszło jeszcze rzyganie.
Aha i spływ ohydny jest.
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.