DamnFrequency pisze:Ostatnio zrobilem 1g w 1,5 dnia, na drugi dzien obraz byl minimalnie rozmazany, lecz moja uwage przykulo cos innego: gdy patrzalem w jeden punkt widzialem cos, co trudno opisac. W samym 'centrum widzenia' widzialem takie male, laczace sie spirale, ktore pojawialy sie aby zniknac, a nastepnie pojawic sie i kolejny raz polaczyc. Obejmowalo to moze 5% pola widzenia, w samym srodku i bylo najbardziej zauwazalne gdy sie patrzylo na cos jasnego (np biala sciane). Przepraszam za malo fachowy opis, ale trudno jest mi to opisac gdyz pierwszy raz odnotowalem u siebie taka dolegliwosc (?). Kolejnego dnia (czyli dzisiaj) wszystko wrocilo do normy i widze tak jak zawsze.
szczegolnie z jedna malenka tableteczka dodana po jakims czasie ^_^
bo ja do tej pory faktycznie jakoś gorzej widziałem może dzien-max dwa po ostrym ćpaniu
teraz natomiast po ostatnich dwóch dość ciężkich weekendach mimo upływu ponad tygodnia moje oczy są jakby ciągle zmęczone i widać "mroczki", "gwiazdki", światełka itp
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.