Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
Ogólnie jak możesz to staraj sie luzować stazę, spróbuj też podać bez stazy. Ja np długi czas podawałem uzywając stazy, a potem skapnąłem się że w ogóle jej nie potrzebuję, krew i tak napływa jak podaje bez założenia stazy, nie robi mi to żadnej różnicy.
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
Z poradników to "bhp monar rób to bezpieczniej" (to nieironiczna polecajka, b. rzetelny) + książki pielęgniarskie/medyczne, filmy na YT też są + na forum jest oddzielny temat albo i nawet dwa. Aha, i nie ma sensu na początku ryć sobie kabli próbowaniem tuż obok, jak nie wyjdzie to trzeba być cierpliwym i rotować miejsca. Łatwiej na początku nie w zgięcia łokci itp. tylko np. w dłonie czy nadgarstki bo widzisz od razu czy się rozlewa, czy coś puchnie itp. i można zareagować w porę anulując iniekcję.
Ja podaję na zaciśniętej stazie bo już tak słaby przepływ krwi mam w wiecznie zimnych kończynach, no delikatnie może ją luzuję ale to ze względu na poorane przez lata kable muszę tak podawać, albo czasem wręcz na czuja jak manewruje się między zrostami czy w pobliżu nerwów. Na pewno nie robiłabym tak na świeżych kablach bo szybko się je wykończy, o spieprzonych iniekcjach i stresie nie wspominając.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
15 lutego 2025krzychv pisze: Był już taki jeden co podawał na zaciśnietej stazie tzw metoda "na kopa", nazywał sie Anabolik i już go z nami nie ma :p
Serce > tętnica płuca > płuca > tętnice > cały organizm (natlenowana krew) > żyły (odtlenowana krew) > serce
Wniosek? Krew z żył razem z zawartością idzie w kierunku serca, jaki jest sens spowalniania tego procesu naciskiem na żyły w których ciśnienie i tak nie jest wysokie? Krew i tak jakoś przejdzie ale za mądre to nie będzie. Zacisnięta staza naciska na naczynia krwionośne i zwiększa ciśnienie w obrębie zaciśniętej kończyny. W najlepszym wypadku walenie na zaciśniętej skończy się wolniejszym transportem towaru i szybszym wykończeniem żył, w najgorszym - ciśnienie przy podaniu rozerwie ci żyłę. Not worth. Większa elastyczność żył nie zwalnia z myślenia.
Staza jest potrzebna, działa jak napompowanie balona, dosłownie! Jak napompujesz lekko balon, wbijesz w niego igłę i spuścisz powietrze to za chuja nie znajdziesz już gdzie kułeś.
Jak natomiast napompujesz ten sam balon jak pojebany i wbijesz igłę, to balon pierdolnie ci w ryj. Analogicznie że stazą
15 lutego 2025stary dziad pisze: Oj, dzieci, wasze problemy mnie rozczulają. Ja praktycznie nie mam już żył powierzchniowych, czasami coś na palcu się znajdzie czy we wnętrzu dłoni - bolesne jak chuj! Tak to walę, a właściwie waliłem ,w to, co niebieskie na nogach, bo jestem na odwyku 6 dzień na sucho po wieloletnim ciągu na kosmicznych dawkach fnt, do 24mg na dobę, w dodatku odwyk spędzam za kierownicą na zachodzie.
Nie dotykajcie opoidów i benzodiazepin! To nie jest droga życiowa.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
