Czy fluoksetyna może mieć wpływ na to jak się czuje?
ale powiem tak;
border bez lekow = uczucie tak intensywne (passionate love) jak u żadnego innego człowieka, jest to uczucie w którym płomień nigdy nie gaśnie (nie licząc gwałtownych zmian nastroju)
border na lekach = ustabilizowanie emocjonalne, spłycenie emocjonalne, kontrola nad złymi emocjami, które wcześniej były zbyt intensywne, ale co za tym idzie, brak tego płomienia miłości, niemalże całkowity zanik namiętności, nabuzowanie serotoniną,
np. jeżeli bierze się lek rano i partner chce się poprzytulać i coś porobić to nie ma chuja że bedzie taki border mial na to ochoty. bedzie chcial sie ruszac, robic inne rzeczy, libido jest martwe (u kobiet), nie bedzie się odczuwało tych samych emocji, jakie by odczuwało się nie będąc na lekach, nie bedzie sie nawet chcialo zbytnio przytulać
aktualnie biorę najmniejszą możliwą dawkę sertraliny 1/4 tabletki 50 mg, czyli jakieś 12,5 mg i udaje mi się uzyskać ten balans, chociaż cechy borderowe przebijają się tutaj w znacznym stopniu, niedługo idę do nowej psychiatry, może przepisze mi w końcu lek, który będzie dla mnie dopasowany.
jednym zdaniem; powracam na hype z przytupem
Pozdrawiam wszystkich czytających i przesyłam wsparcie
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.