Czy fluoksetyna może mieć wpływ na to jak się czuje?
ale powiem tak;
border bez lekow = uczucie tak intensywne (passionate love) jak u żadnego innego człowieka, jest to uczucie w którym płomień nigdy nie gaśnie (nie licząc gwałtownych zmian nastroju)
border na lekach = ustabilizowanie emocjonalne, spłycenie emocjonalne, kontrola nad złymi emocjami, które wcześniej były zbyt intensywne, ale co za tym idzie, brak tego płomienia miłości, niemalże całkowity zanik namiętności, nabuzowanie serotoniną,
np. jeżeli bierze się lek rano i partner chce się poprzytulać i coś porobić to nie ma chuja że bedzie taki border mial na to ochoty. bedzie chcial sie ruszac, robic inne rzeczy, libido jest martwe (u kobiet), nie bedzie się odczuwało tych samych emocji, jakie by odczuwało się nie będąc na lekach, nie bedzie sie nawet chcialo zbytnio przytulać
aktualnie biorę najmniejszą możliwą dawkę sertraliny 1/4 tabletki 50 mg, czyli jakieś 12,5 mg i udaje mi się uzyskać ten balans, chociaż cechy borderowe przebijają się tutaj w znacznym stopniu, niedługo idę do nowej psychiatry, może przepisze mi w końcu lek, który będzie dla mnie dopasowany.
jednym zdaniem; powracam na hype z przytupem
Pozdrawiam wszystkich czytających i przesyłam wsparcie
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Śląsk: Policjanci handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi używkami
Na Śląsku wybuchła afera – policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej sami handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi substancjami. Proceder trwał kilka lat, a zarzuty usłyszało czterech podoficerów z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim. „Kiedy na przykład namierzyli plantację konopi indyjskich, do protokołu wpisywali tylko wagę części zabezpieczonego na miejscu suszu marihuany. Resztę ukrywali i puszczali w dalszy obieg. I nie mówimy o niewielkich ilościach” – podkreśla osoba znająca kulisy sprawy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.