Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 748 • Strona 63 z 75
  • 3 / / 0
Połączenie ibuprofenu z kokaina ?
Jak to zadziała ktoś wie?
  • 141 / 26 / 0
hmm moze ewentualna wyjebka nie zaboli?
Uwaga! Użytkownik MontBlanc9999 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 311 / 54 / 0
Z racji utraty stałego dostępu do alko i relanium (jestem na dwa tygodnie przed rozpoczęciem dwumiesięcznego leczenia w ośrodku terapii uzależnień)), dostaję jedną rolkę dziennie 5mg. Postanowiłem poprawić to dziś od razu hydroksyzyną 25mg(zastanawiam się czy nie podwoić), doksapiną (dwie kapsułki po 10mg), oraz lewocetyryzyną (zyx bio 5mg). Fajerwerków poza zmułą i sennością oczywiście nie spodziewam się, ale około godziny 15 będę miał dostęp do pregabaliny zentiva 150mg. Nigdy nie stosowałem. Warto dorzucać jedną czy od razu dwie, p.o. czy sniff? Ewentualne dopicie 200ml wódki nie przyniesie większych szkód? Dodam, że jestem zaawansowanym alkoholikiem, od kilku miesięcy każdy mój dzień kręci się wokół i powyżej 0,5 l wódki, więc tolerka jak diabli.

Rady, uwagi mile widziane.

PS: jednak poza zmułką robi się dość przyjemnie.
Uwaga! Użytkownik syntheticFlesh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
Na spanie polecam trittico + alprazolam. Tylko szybciutko do łóżka potem
Uwaga! Użytkownik lucash81 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
Ibuprofen + koks nic nie zmieni. Ewentualnie może troszkę zwiększyć działanie przeciwbólowe. koks jest znacznie mocniejszy i raczej ibuprofen nie wpłynie na działanie proszku
Uwaga! Użytkownik lucash81 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 311 / 54 / 0
Miks był kijowy, ten który opisałem powyżej. Pregabalina przebija to wszystko, przynajmniej na początku, nawet relanium mieszane z estazolamem i alko. Pierwszego dnia grzecznie przekroczyłem chyba dwukrotnie dawkę zalecaną przez lekarza, tj. z 1-0-1 (150mg) zrobiłem 0-0-4, i było milusio, pluszowo, oczywiście z umiarkowaną ilością alko. plus ketral czy jak mu tam, na sen. następnego dnia obudziłem się wyjątkowo wcześniej WYSTRZELONY lepiej niż po fecie. hipomania? oczywiście dorzutka i nieco alko, do wieczora zeszło, przyszło rozdrażnienie, dorzucanie, alkohol w ramach ratowania sytuacji. Ahh, bym zapomniał, z rana 5mg diazepamu. Z dnia na dzień dawki rosły, aż doszły do ponad 1g na dobę, milusio komponuje się z alkoholem, zazwyczaj dla osiągnięcia pożądanego stanu piłem ~0,5l, tutaj wystarcza pregabalinka i małpka 0,1l alko. Niestety efekty pregaby szybko zanikają, mimo podwyższanych dawek to już nie to samo, nie ma tej hipomanii, zaniku zahamowań, euforii :( pudełeczko już się kończy, efekty zanikają(jedynie z alko lub relanium przez dosł0ownie chwilę jest na prawdę spoko, w dawkach o jakich wyżej wspomniałem). Albo zjem to do końca albo zrobię min. dzień przerwy przerzucając się na samo alko z relanium, plus jakies kijowe trazadony, hydroksyzyny, doxepiny i ketrale.

Czas na dorzutkę. Już nie liczę, ale to już będzie ~2g.

Zdrówka.
Uwaga! Użytkownik syntheticFlesh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 311 / 54 / 0
09 stycznia 2021lucash81 pisze:
Na spanie polecam trittico + alprazolam. Tylko szybciutko do łóżka potem
Dla mnie ani trittico (trazadon), ani hydroksyzyna nie spełniają oczekiwań. Po hydroksyzynie zapadam w półsen pełen najgorszych koszmarów, OBE, LD, paraliże przysenne itd. Kilka godzin snu, trazadon nieco lepszy, ale też sen przerywany, zaburzony i krótki. Ketral niby na początku daje radę, tj, ścina nóg i pozwala sppokojnie spać z dużą ilością przyjemnych snów, ale po czasie i on skraca mi sen do kilku (4-5h) godzin na dobę.

estazolam spełniał oczekiwania, zasnąłem nawet w aucie ;) oczywiście jako pasażer. dawał dłuuugi sen bez snów, tu na minus. Niestety, zrobiłem z estazolamu tic-taci, i psychiatrzy nie chcą już mi go wypisywać. czas chyba wybrać się prywatnie.
Uwaga! Użytkownik syntheticFlesh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
12 stycznia 2021NiebieskiePtactwo pisze:
09 stycznia 2021lucash81 pisze:
Na spanie polecam trittico + alprazolam. Tylko szybciutko do łóżka potem
Dla mnie ani trittico (trazadon), ani hydroksyzyna nie spełniają oczekiwań. Po hydroksyzynie zapadam w półsen pełen najgorszych koszmarów, OBE, LD, paraliże przysenne itd. Kilka godzin snu, trazadon nieco lepszy, ale też sen przerywany, zaburzony i krótki. Ketral niby na początku daje radę, tj, ścina nóg i pozwala sppokojnie spać z dużą ilością przyjemnych snów, ale po czasie i on skraca mi sen do kilku (4-5h) godzin na dobę.

estazolam spełniał oczekiwania, zasnąłem nawet w aucie ;) oczywiście jako pasażer. dawał dłuuugi sen bez snów, tu na minus. Niestety, zrobiłem z estazolamu tic-taci, i psychiatrzy nie chcą już mi go wypisywać. czas chyba wybrać się prywatnie.
Ważny jest ten miks o którym pisałem. Ketrel jest przeciwpsychotyczny i krótko pomaga na sen. estazolamu nigdy nie dostałem. Mi pomaga 75mg trazadonu + 1mg alprazolamu. Tylko jeśli dostaniesz receptę uważaj na uzależnienie się od alprazolamu (jeden z leków zawierających to Xanax). Maksymalnie 2 tygodnie zażywania i pauza. Zamów sobie Alprox. Ja dostałem u rodzinnego ale 100% płatny.
Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik lucash81 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 311 / 54 / 0
12 stycznia 2021lucash81 pisze:
Dzięki i też pzdr, ale nie widzę większej różnicy między wjebaniem w alko w którym jestem po uszy a wjebaniem w BZP.
Uwaga! Użytkownik syntheticFlesh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 228 / 36 / 0
ja widzę - alko na każdym kroku jest, a latanie po lekarzach i robienie głupka to co innego, to tak pół żartem, chyba gorzej z benzo, bo z alko schodzisz na bnz a z benzo to cackanie się w przedzielanie tabletek
'"syty nigdy nie zrozumie głodnego"
ODPOWIEDZ
Posty: 748 • Strona 63 z 75
Newsy
[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.