LSD - Wątek Ogólny

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 5847 Strona 580 z 585
Rejestracja: 2011
  • 2226 / 361 / 0

Na następny raz zamiast marnować czas ratowników medycznych, którzy mogli być bardziej potrzebni w innym miejscu, zaopatrz się w diazepam. Biorąc tak ogromne dawki powinieneś być przygotowany na to, że coś może pójść nie tak.
Rejestracja: 2019
  • 79 / 2 / 0

29 czerwca 2020IssueIbekwe pisze:
Kwas a bezpieczeństwo.

Powoli przymierzam się do sprawdzenia wrażeń, jakie daje LSD.
Nie wiem czego oczekuje, jeśli będzie oświecenie, super, jeśli halucynacje, też wspaniale, jeśli badtrip, samo życie.

To nad czym się zastanawiam - chyba mam lekką depresję, i momentami (sporadycznie) myśli samobójcze.

Nie oczekuje że zjedzenia LSD mi pomoże i mnie wyleczy z depresji i będę biegał w skowronkach następnego dnia, ale czy z Waszego doświadczenia, jest bezpiecznie brać w takich okolicznościach kwasa? Będę go brał na solo w domu, nie mam możliwości opieki kogoś znajomego. I trochę sie obawiam, czy nie stwierdzę wtedy że samobójstwo to zajebista sprawa i nie wyjdę oknem.
Może też moje paranoje są kompletnie bez sensu, bo nie rozumiem efektów kwasa.

Podzielcie się swoją wiedzą, dzięki.
Powiem tak... Naprawdę ciężko powiedzieć bo musiała bym znać lepiej Twoją sytuację psychiczną. Mogę jedynie powiedzieć jak było w moim przypadku kiedy to sama biorę leki, jestem pod opieką psyhiatry i jestem aspi...
A wzięłam właśnie sama na chacie na próbę bo tez nie mialam z kim i gdzie. Zależy od dawki jaka weźmiesz zapewne, ja brałam i polecam około 100ug, nie więcej. Nie zamartwiaj się o jakieś zjazdy psychiczne i nawet o nich nie myśl. Weź i miej wyjebane, nie myśl o tym co chujowe. Zwróć uwagę na to jakiej muzyki słuchasz, a przy kwasie dla mnie jest ona obowiązkowa podobnie jak i na wszystkim innym. Łapiesz nastawienie z muzyki, działasz na wizuale a nawet odczócia fizyczne. Puszczaj se kawałki które dobrze na Ciebie dzialają, ja polecam coś z czym masz jakieś dobre nostalgiczne wspomienia. Zrób se w domu dobre warunki, czyli wszystko co potrzebne pod ręką, ja lubię zasłonić se okna i odpalić jakies lampki. Daj znać komuś, że bierzesz i w jakim stanie jesteś, dla własnego bezpieczeństwa. Żeby w razie W miał kto interweniować. Najlepiej znajdź kogoś z kim będziesz mógł przez ten czas np porozmawiać przez telefon albo popisać bo człowiek na takiej fazie chce o tym mówić i przeżywać to razem z kimś, poza tym jak by myśli schodziły na zły tor to zawsze mamy wsparcie :D
Jak masz siedziec sam w somu to polecam zając się oglądaniem seriali animowanych, bo mozna nieźle sie zdziwić jak wtedy wyglądają, np "Midnight Gospel" które wręcz wygląda jak zrobione pod kwas. Napewno warto znaleźć sobie jakieś lekkie ciekawe zajęcie bo wtedy człowiek mniej myśli o tym co zbędne. Można w jakieś gierki pograć albo coś bazgrolić... Jak ktoś lubi zwierzęta to bardzo umilą mu tripa swoją obecnością. Jak masz możliwośc to wybierz się zewnątrz, na ogródek lub coś w tym stylu. Natura mega dobrze działa na głowę, chociaż kiedy ja bylam sama na dworze to ilość bodźców momentami przytłaczała. Napewno nie powinno się ładować w miejscu z którym mamy jakies negatywne skojarzenia, bo nawet jak nie będziemy o tym myśleć, to podświadomie i tak można odczuć.
Kiedy już mi schodziło to pojawił się lekki rozpierdol w głowie. Raczej nie był to "zjazd" i myśli spowodowane bezpośrednio kwasem, a raczej ciężkie rozterki po tym co mieliśmy w głowie i do czego dzieki temu doszliśmy. Psychika mimo wszystko po kwasie działa już inaczej. Myśli często zostają z nami. Można dojść do wielu rzeczy, dostrzec coś w swoim życiu... Można też wiele rzeczy i myśli zaakceptować... Nie zawsze jednak dochodzimy do rzeczy których chcieli byśmy być swiadomi. Jeśli masz problem z odczówaniem emocji oraz okazywaniem ich to może Cię zszokować to w jaki sposób kwas je odblokowuje. Czasami takie zetknięcie z emocjami których dawno się do siebie nie dopuszczało może być aż przytłaczające, podobnie jak dojście świadomości tego co wypieraliśmy z głowy(czasem nawet nieswiadomie). Dla mnie takie zetknięcie na fazie było po prosty przyjemne(nawet płacz) ale po niej świadomość tego, że to czułam jakoś bolała. Jednak naprawdę nie wiadomo jak będzie w Twoim przypadku. Ja miałam niezły moment "załamki", również pojawiły się myśli związane z samobójstwem i sporo innych negatywnych. Chwilę było naprawdę nieciekawie i gdyby nie kontakt z kimś znajomym to nie wiem jak by to wyglądało. Najważniejsze to w momencie kiedy jesteśmy na bani i juz przyjdzie taki chujowy pomysł do głowy wbić sobie jasno do bani, że nie myślimy teraz trzeźwo, nawet jeśli nam sie tak wydaje. Jak znasz swoją głowe na tyle, ze wiesz do czego jest skłonna, to zakoduj w niej zasadę numer jeden - Nie ważne czego i ile wziąłem, jeśli chcę teraz iść się odjebać i wpadłem na ten pomysł na bani, to NI CHUJA TEGO NIE ROBIĘ, tylko ogarniam swój baniak i odkładam te myśli do nadejścia trzeźwego siebie. Nie ważne co byśmy czuli, myśleli czy widzieli, to pod wpływem czekokolwiek nie podejmujemy decyzji o życiu. Nawet jak jesteś pewny, że jesteś trzeźwy a wziąłeś cokolwiek nawet w minimalnej dawce, to trzeźwy kurwa nie jesteś. O dziwo człowiek aby chciał i był by skłonny zabić się pod wpływem czegoś to musiał by tego bardzo chcieć na trzeźwo. Nikt kto nie chce sie absolutnie zabić nie zrobi tego też na bani. Wyjatkami sa Ci którzy stracili kontrolę i mając za mocno po prostu zabijali się przypadkiem. Są też tacy którzy biorą cos konkretnego aby sobie to samobójstwo ułatwić, ale to kompletnie co innego niż w Twoim przypadku. Jeśli na czystej bani wiesz, że sie nie zabijesz to na kwasie też szanse na to, że bys to zrobił są naprawdę małe. W razie gdyby trip zaczął Cię przerastać warto zaopatrzyć się w jakieś benzo. Najważniejsze to nie panikować i cały czas być świadomym, że to wszystko to tylko trip i kiedyś się skończy tak samo jak miną ewentualne chujowe ciągi myśli które w tym momencie nas męczą.

W skrócie - na samej bani, jeśli odpowiednio się przygotujesz to raczej powinno być ok i nie powinieneś chcieć w tym momencie tego robić przez kwas. Bardziej uważała bym na moment w którym już zeszło/zchodzi bo może zrobic się rozpierdol na bani. Koniecznie znajdź se kogoś do towarzystwa, nawet do pisania na msg czy coś. Całkiem samemu robic tego nie polecam.

Bierzesz coś regularnie..? Przyjmujesz jakieś leki..? Jak długo masz takie myśli?
Ostatnio zmieniony 03 lipca 2020 przez Zielona24, łącznie zmieniany 2 razy.

Dlaczego antydepresanty działają dopiero po kilku tygodniach? Oto, co wiemy o smutku w mózgu

Czy wiesz, dlaczego hipoteza serotoninowa wylądowała [?] na cmentarzysku idei naukowych? I do jakich wniosków doszli naukowcy poszukujący smutku w mózgu? Przedstawiamy fragment książki Marca Dingmana „Twój mózg bez tajemnic”.

Służba Więzienna: Od początku roku prawie 70 prób przemytu do zakładów karnych

Funkcjonariusze Służby Więziennej od początku roku prawie 70 razy zapobiegli próbom przemycenia do więzień niedozwolonych przedmiotów, które były ukryte w paczkach, przy osobach odwiedzających lub w tzw. przerzutkach - powiedział we wtorek PAP ppłk Bartłomiej Turbiarz z Centralnego Zarządu Służby Więziennej.
Rejestracja: 2019
  • 79 / 2 / 0

30 czerwca 2020kocid pisze:
wrzuciłem wczoraj 400-450 LSD aż wezwałem pogotowie. miałem niezły atak paniki ale udało mi sie wypić trochę alko ( miałem promila). o kurwa wlasnie ze szpitala wróciłem 18km z buta a nie milenlo nawet 12 h od zarzucenia
Możesz rozwinąć? Lubię czytać o takich akcjach, zawsze jakaś wiedza nawet jeśli zbędna. Czemu postanowiłeś wezwać pogotowie? Co spowodowało ten atak paniki? Rozumiem, że normalnie nie wchłaniasz takich dawek..?
Dawaj jakie odczócia i przebieg sytuacji jeśli możesz ;)
Rejestracja: 2019
  • 79 / 2 / 0

A tak w sumie to zapytam o jedno... Na forum widziałam jakie nastawienie jest tu do kupowania kartonów od dilerów i raczej sprowadzacie przez neta. Skąd można wyłapać i w jakich stawkach zwykle stoją? Szczerze nigdy nie mialam potrzeby posiadania takiego info bo bralam od ziomka, ale woła za byle co sporo keszu bo niestety u nas LSD to rarytas nie do zdobycia, a teraz owy ziomek jest dodatkowo niedostępny. Wiecie gdzie mogła bym zaopatrzyć sie w zapasy?
Rejestracja: 2017
  • 8 / / 1

Wie ktoś czy LSD dzien po MDMA ma sens?
Rejestracja: 2020
  • 296 / 34 / 7

@Zielona24 blottery maja 100ug, a pelletsy 150ug.
1p-LSD to ~90% mocy LSD-25 wagowo, lecz kwasy uliczne czesto za zawyzane.

@arrowischemic zalezy.
Jak jestes niewyspany i masz mocna zwale to kwas moze znacznie pogorszyc sytuacje.
W przeciwnym razie trip moze byc przyjemny, lecz plytki.

Ogolnie to lepiej brac MDMA po kwasie, a najlepiej na raz :korposzczur:
Ostatnio zmieniony 03 lipca 2020 przez kupagowna6, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2019
  • 1057 / 76 / 0

Sluchajcie nigdy nie probowalem LSD ale mam okazje
Jak wygląda " jazda " po LSD ? Opisze ktos ?
Rejestracja: 2015
  • 2028 / 325 / 9

@arrowischemic
Jako tako nie ma znaczących przeciwskazań. Aczkolwiek masz obniżony poziom serotoniny. Zależy jeszcze ile emki poszło. Jak jedną normalną dawkę i normalnie jadłeś, piłeś, spałeś itd. To spoko - będzie ok. A jeśli leciałeś maraton na pigułach i zjadłeś ich garść to nie ma sensu na zwale po tym wrzucać papiera.
Rejestracja: 2020
  • 296 / 34 / 7

@michass90 nie da rady za bardzo opisac, musisz sam zapodac.
Ogolnie mowiac to wszystkie zmysly sa wyostrzone.
Jak czegos doswiadczasz to mozesz miec odczucie ze robisz to pierwszy raz, "na nowo".
Np. patrzac na zachod slonca mozesz doznac niesamitego zachwytu i widziec to jak nigdy wczenisej bys sobie nie wyobrazil.
Moze sie to tez tyczyc innych zmyslow, ale wzrok jest przewaznie najbardziej wyostrzony, oraz doznajesz efektow wizualnych w stylu oddychania.

Duzo tu pisac, musisz popatrzec raporty innych ludzi.
Ogolnie to trzeba sie do tego przygotowac i douczyc, a napewno nie pozalujesz.
Rejestracja: 2019
  • 1057 / 76 / 0

@kupagowna6

Po emce mialem zajebiscie wyostrzone zmysly źrenice mialem ogromnie wielkie itp po LSD jest cos podobnego ? Jest euforia czy raczej hmm stymulacja ? Wizuale ? I pytanie czy ogarniasz co dzieje sie dookoła by przypalu nie odjebać

Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
Posty: 5847 Strona 580 z 585
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 1241 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości