Uprawa maku lekarskiego - Poradnik

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 160 Strona 2 z 16
Rejestracja: 2018
  • 272 / 31 / 0


Wcale nie jest prosto w naszych warunkach wyhodować zdrowe, duże rośliny, mak nie wyrośnie na zbitej, twardej glebie a także na zbyt sypkiej i suchej. Najlepsza jest piaszczysto-gliniasta, przed wysiewem odpowiednio spulchniona, ok dwa tygodnie przed wysiewem można rozsypać nawóz amonowy . Szczególnie w pierwszym okresie wegetacji roślina wymaga wilgoci by ziarna mogły kiełkować i dalej się rozwijać- jeśli gleba jest sucha, wskazane jest nawet podlewanie co pewien czas (nawet w Afganistanie czy Turcji w miarę możliwości pola makowe są nawadniane). Przed wysiewem mieszamy jedną część ziaren z jedną częścią piasku , mieszamy i dodajemy wody by nasiona jeszcze przed wysiewem zaczęły pęcznieć- w ten sposób nasiona zaczną szybciej kiełkować i dostarczymy im potrzebną do tego wodę niezależnie od zawartości wilgoci w glebie. Po wysianiu na spulchnioną glebę wskazane jest podlanie (jeśli nie ma możliwości zdajemy się na wilgoć gleby, rosę i opady) nasiona powinny być przykryte kilkumilimetrową warstwą gleby. Co pewien czas należy usuwać chwasty, gdy mak ma 3-4 listki należy go przerywać , by nie rósł za gęsto.

---------------------------------------------------------------------

Przy obecnym kryzysie z zakupem działającego maku chciałem zwrócić uwagę że można samemu uzyskać interesujące substancje przez samodzielną uprawę, najlepiej maja tu mieszkańcy odludnych wsi i dalekich zadupiów, rzadko odwiedzanych przez ludzi. To jest u nas do zrobienia- trzeba tylko ukryć uprawę w okresie kwitnienia (ok. 2 tygodnie) , bo wtedy rzuca się w oczy , najlepiej nie sadzić w jednym kawałku tylko w kilku mniejszych, najlepiej tak by coś wyższego (np.tuje) zasłaniały kwiaty od sąsiadów czy przechodniów, jeśli w przydomowych ogródkach to najlepiej na wąskim i długim odcinku- tak by był on niewidoczny. Można też osłonić z boku uprawiany wąski kawałek siatką ogrodniczą o małych oczkach, przymocowaną do palików, niezłym rozwiązaniem jest tez mobilna szklarnia celafonowa (albo nawet dwie). Z sumarycznej powierzchni ok. 20-30 m2 można uzyskać ok. 1500-2000 makówek, co przy trybie brania np. 2 razy w tygodniu powinno wystarczyć (dochodzi do tego opium uzyskiwane w trakcie wegetacji= ok. 0,08 g z każdej makówki). Warunkiem dobrej wydajności jest staranna pielęgnacja roślin- podlewanie w pierwszej fazie wegetacji, przerywanie, usuwanie chwastów, zapewnienie właściwej gleby i jej spulchnianie, zwalczanie ślimaków. Po zbiorach słomę można zmielić w malakserze i dozować ją sobie łyżeczkami do herbaty, jeśli nie jest całkiem sucha po zmieleniu można ją umieścić w pojemniku i zalać alkoholem.

Scalono. taurinnn

lol

Rejestracja: 2006
  • 2499 / 209 / 0


Średniak. Większość odmian w Czechach jest mocniejsza.

Buddha, Postomi, Botond, Lazur, Opex, Opal, Gemona, Monaco, Major
Przykłady mocniejszych odmian z Czech

W Aganistanie mają jeszcze mocniejsze:)

Po pierwsze nie szkodzić? Nie, po pierwsze zarobić

Jan Smoleński rozmawia z osobami dotkniętymi kryzysem opioidowym w Wirginii Zachodniej.

Coraz mniej zatruć dopalaczami. Trują się jednak coraz starsze osoby

"Rekordzista sprzed kilku miesięcy zmarł w wieku 57 lat. Granice wiekowe bardzo mocno rozciągają się."
Rejestracja: 2018
  • 272 / 31 / 0


Czesi są światową potęgą w produkcji maku spożywczego- do konsumpcji, produkcja alkaloidów jest tam na drugim planie. Odwrotnie jest natomiast w Turcji. To wiąże się też z rodzajami maków uprawianych w tych krajach, w Czechach średnia zawartość morfiny w słomie waha się między 0,3-0,7 %.
http://ceskymodrymak.cz/mak/obecne-informace/

lol

Rejestracja: 2006
  • 2499 / 209 / 0


Napisales, ze to jeden z mocniejszych maków a tak nie jest bo jest mnóstwo popularnych i duzo mocniejszych odmian
Nawet oficjalnie jako "mocne" kwalifikuje się maki, ktore mają powyzej 0.8%
Np. odmiana Opal, która ma do 0.56% jest kwaliikowana jako niska zawartość do średniej

10 lutego 2019IvoPartisan pisze:
Czesi są światową potęgą w produkcji maku spożywczego- do konsumpcji, produkcja alkaloidów jest tam na drugim planie.
Niezupełnie. To i to jest wazne. Problem polega na tym, ze mocniejsze odmiany zwykle mają tez sporo nizsze plony.
Jak Major daje 1.6 tony/hektar tak Lazur, Buddha po 0.8 tony
Dochodzi wiele czynników jak łatwość uprawy itd.

10 lutego 2019IvoPartisan pisze:
Odwrotnie jest natomiast w Turcji.
A wiesz jakie tam sadzą odmiany? Podejrzewam, że tam tez rolnicy najwiecej zarabiają na nasionach. Zresztą Turcja jeszcze niedawno byla bardzo blisko Czech w ilosci ton maku.

10 lutego 2019IvoPartisan pisze:
w Czechach średnia zawartość morfiny w słomie waha się między 0,3-0,7 %.
0.3 są rzadko spotykane.
Juz mi się nie chce tego szukać, ale z tego co kojarzę az połowa upraw albo prawie tyle to był sam Major. Bo ta odmiana największe plony nasion 1.6t/h i duze plony słomy 0.82t/ha i duzo morfiny

Lazur to xpolska odmiana tez jest bardzo popularna w czechach i daje aż 1.2% przy niezlych plonach.
A w ostatnich latach bardzo duzo sadzą odmian Onyx i Opex. Onyx daje supe plony 2.24 t/ha i 0.8% morfina

PEWNO GIEMO
Ta odmiana nawet wygrywala jakies nagrody dla najlepszej odmiany %-D

http://proseeds.cz/?page_id=105
http://ceskymodrymak.cz/data_img/ONYX.pdf
Rejestracja: 2018
  • 272 / 31 / 0


Skoro wcześniej podawano że Danish flag jest zalecana do wysiewu, to ja podałem mak, który ma 3-razy tyle morfiny, ale rzeczywiście, te mocne klasyfikowane są od 0,8 %.
Średnia zawartość morfiny w słomie tureckich maków waha się między 0,5-1,0%. Turcja jest jednym z sześciu krajów, które pod nadzorem ONZ mogą legalnie produkować opium, po Indiach , Turcja jest największym producentem alkaloidów maku do celów farmaceutycznych, ok. 1/3 legalnej morfiny na świecie pochodzi z Turcji. Jest to istotne że legalnym, bo całkiem legalnie można np. wprowadzać nowe odmiany modyfikowane genetycznie, by uzyskać jak najwięcej alkaloidów- w np. Afganistanie naukowe prace nad czymś takim są raczej niemożliwe, chyba że pod kuratelą karteli narkotykowych. W Turcji jest jedna z największych na świecie fabryka alkaloidów- Afyon Alkaloid, ok. 90% jej produkcji wysyłana jest na eksport. Kilkadziesiąt tysięcy tureckich gospodarstw uprawia mak, muszą oni odsprzedać państwu słomę (ok. 1 $/kg), nasiona (zbierane ręcznie- więc czyste) mogą zatrzymać, przerobić na produkty spożywcze lub sprzedać.
http://www.deutsch-tuerkische-nachricht ... -weltweit/
http://www.hurriyetdailynews.com/turkey ... ucer-35024
https://www.youtube.com/watch?v=mtnI8rgb23I&t=471s
https://www.youtube.com/watch?v=6uvLwp_mG18

lol

Rejestracja: 2006
  • 2499 / 209 / 0


Znowu wziąłeś pierwszy lepszy artykul i przeczytales trochę po łebkach :)
Raz, ze artykul jest bardzo stary, a dwa, ze w artykulach, ktore podajesz nie ma nic o 1/3 legalnej morfiny na swiecie.


To jest dosc dynamiczny rynek tak jak ziarno, nie ma sensu brac informacji sprzed 6 lat.
Przykladowo w 2016 turcja produkowala prawie tyle samo ziarna co czechy i byla na 2 miejscu, a teraz jest na 4.
Tak samo Czesi, w 2009 produkowali 70k ton nasion, a teraz jakies 20-30k



Nie chce mi sie tego szukac, ale pamietam, ze jeszcze do niedawna Tasmania byla najwiekszym producentem
Takie cos na szybko bo wychodzę

Tasmania is the world’s biggest legal poppy producer, growing the world’s supply of oripavine, which is used in heroin replacement drugs such as methadone and is increasingly used to treat other addictions. The region also accounts for a quarter of the world’s morphine and codeine production, which is used in painkillers.


2015 rok
https://www.telegraph.co.uk/finance/new ... field.html
Rejestracja: 2018
  • 272 / 31 / 0


Wszystkie linkowane artykuły/programy czytałem/wysłuchałem w całości. Istotnie, o produkcji 1/3 morfiny przez Turcję dowiedziałem się z innego źródła, -ale znalazłem właśnie aktualny artykuł, z którego wynika że obecnie Turcja produkuje 20% światowej produkcji morfiny (2018)
https://pawelwronski.blog/tag/produkcja ... -w-turcji/
Czy to 33% czy 20%- nie jest to takie istotne, ważne że Turcja używa do tego metod naukowych i nowoczesnych technologii, m.in.modyfikując odpowiednio ziarna. Daty artykułów, zmiany w ilościach zbiorów nie są tak istotne, chodziło mi o wykazanie tego o czym wcześniej pisałem; że Turcja uprawia mak głównie dla alkaloidów, Czechy dla ziaren- to ma znaczenie dla odmian tam uprawianych, tym bardziej że Turcja jako jeden z niewielu krajów może uprawiać mak dla opium i ma na miejscu największą fabrykę alkaloidów, ma więc interes by sadzić mak wysokomorfinowy i pracować nad rozwojem właściwych odmian. W Czechach natomiast, może dojść do takiej sytuacji , że gdy oczyszczanie maku będzie zbyt kłopotliwe lub droższe niż zysk ze sprzedaży słomy farmaceutom, to w tym kraju zacznie się opłacać sadzić mak niskomorfinowy, co w Turcji nie wchodzi w grę. Gdzieś czytałem że jakaś część naszych ziaren niskomorfinowych (modyfikowanych genetycznie) już została sprzedana Czechom- jak znajdę źródło- wstawię.

------------------------------------------------------------------

Czy wiecie że maksymalne stężenie morfiny w makach wysokomorfinowych, osiągane jest ok. 36 dni po kwitnieniu ? Ciekawe czy makówki i ich łodygi są jeszcze zielone, -ale raczej nie, to by wskazywało na to, że nacinać zielone jest sens (ok. 10 dni po kwitnieniu), ale ścinać słomę już nie (niestety wstawiany tu link z badań IHAR jest przerabiany na inny, wpiszcie w przeglądarce: Analiza zmienności genetycznej i doskonalenie genotypów maku lekarskiego o zróżnicowanej zawartości alkaloidów dla potrzeb farmaceutycznych)

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2018
  • 272 / 31 / 0


Za około dwa tygodnie można już sypać nawóz w miejsce planowanej uprawy, można korzystać z gotowych nawozów zawierających potrzebne roślinom składniki takie jak saletra amonowa, potas, fosfor, wskazane jest wyszukać nawóz zawierający mikroelementy, wśród nich najważniejszy dla maku jest bor. Na zdjęciu główka ze spotu w terenie, rok 2018.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2499 / 209 / 0


A duzo mialy slonca i gleba dobra? Straszne bobaski wyszly xD
My bralismy po 60 na glowe, ale takich o wielkosci pilki tenisowej xD



ale raczej nie, to by wskazywało na to, że nacinać zielone jest sens (ok. 10 dni po kwitnieniu), ale ścinać słomę już nie

zielone to nie jest słoma. słoma to juz dojrzały mak

no i jasne, ze lepiej nie scinac. z zielonego maku mozna 4 razy zebrac mleczko
Rejestracja: 2018
  • 272 / 31 / 0


Rosły od strony południowej- nic nie zasłaniało słońca, gleba gliniasta. Ewidentnie za wcześnie ściąłem, zresztą -nacinałem też za wcześnie (widać że sok jest rzadki). Nacięcia były robione tuż po opadnięciu płatków, czyli wtedy, kiedy poziom alkaloidów właśnie wzrasta (docelowo do wartości 2-krotnej, po ok. 35 dniach).
60 główek na głowę??? Toż to śmierć na miejscu, chyba że jakaś wielka tolerka, albo niskomorfinowe :-) . Dla mnie wystarczy kilka, max 10, a bywało że trafiłem na właściwy okaz- główka była aż ciemna, sok gorzki jak diabli- wystarczyła jedna. Nie osiągałem nodów, wystarczyła poprawa nastroju i energia do działania.
Posty: 160 Strona 2 z 16
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość