Metaamfetamina - dożylnie

Dezoksyefedryna, metyloamfetamina, meth
Więcej informacji: Metamfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 4 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2016
  • 15 / / 0


Ładował ktoś z was piko w kabel? Ja parę razy z ciekawości i powiem szczrze za mocno Faza może i lepszą w sensie większy ogar spokój w działaniu skupienie no i nie masz tak wystrzelonych oczu po tym robią ci się bardziej szkliste. Przy schodzeniu zaczyna się zabawa co chwile puszcza zaraz wchodzi lepiej żeby nie było obok was ludzi.5 cm nie polecam jak walicie pierwszy raz. 2 starcza nawet dla zawansowych nochali.Towar musi być pewny czysty najlepiej jak macie kryształ najpewniej. Ciekawi mnie czy ktoś tutaj brał to w taki sposób
Rejestracja: 2007
  • 672 / 93 / 0


Jakbym miał to bym brał. Na zagranicznych forach ludzie mówią że dochodzą przy podaniu ta droga

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Nowy sposób ostrzegania przed dopalaczami

Główny Inspektorat Sanitarny i Komenda Główna Policji umieściły specjalny alert w tej sprawie w szkolnych e-dziennikach.
Rejestracja: 2013
  • 459 / 2 / 2


Nawet prawidlowy metkat ma intensywniejszy wjazd, nie mówiąc tu o klefedronie, ale może dlatego że za mało zapodalem , 2 x 100 mg, i było naprawdę nieźle, ale żadnego orgazmu, ani nawet tego sztucznej chemicznej ochoty by natychmiast się ruchać, jak po innych stimach iv. Więc ogólnie jest fajna ale szału nie ma chociaż dam jeszcze temu szansę i spróbuję 200-250 mg na raz, jak to nie zadziała odpowiednio no to myślę że dla miłośnika stimow iv są lepsze skarby dające mocniejsze doznania i mocniejszy wjazd.
Rejestracja: 2010
  • 2182 / 310 / 0


ja raz czy dwa zapodałem iv. Trzeba w chuj uważać, żeby poprawnie to zrobić bo to nie hel gdzie jak wyskoczysz z kabla i podasz podskórnie to tylko Cię lekko popiecze... To już sama chemia jest, żrąca itp... Dlatego tylko chyba dwa razy puknąłem iv bo słabo u mnie z okablowaniem. Pierwszy raz było całkiem zajebiście bo dałem mało i ostrożnie jak to za pierwszym razem. Drugim dałem za dużo i było za grubo...dużo za grubo.... lał się ze mnie pot i wymiotowałem. Znaczy jak mi przeszło po jakiś 30 minutach to było już cacy :) Wydaje mi się, że meth jest wręcz stworzona do palenia - przez efekty i samą czynność palenia jak się pyka z legitnej meth-pajpki ;) Sniffem też działa zajebiście (oprócz tego, że boli w chuj...jak żadna inna substancja którą wciągałem w nosa). Więc iv to imho taka ostateczność jak te dwie drogi podania albo się znudzą albo przestaną dawać zadowalające efekty
Posty: 4 Strona 1 z 1
Wróć do „Metamfetamina”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości