zacytuje swoją wypowiedź z wątku ogólnego.
PsychX122 pisze:Nie posłuchałem, chciałem odstawić od ręki, po 3 dniach mnie zaczeło PARALIŻOWAĆ, przy lekkim wysiłku, stresie, nerwach czy cokolwiek czułem się jak by mi od środka ciało drętwiało i spowolnione ruchy, przy tym ataksja dość silna, następnego dnia wziełem dawke i wszystko wróciło do normy. Nie mówie już o tym jaki lękliwy się zrobiłem, kurwa mnie przestraszyć to nie trzeba się starać nawet, wystarczy czasem, że ktoś niespodziewanie sie otrze o mnie, bez benzo się nie obejdzie widze, ale da rade, jakoś może wyjde.
Kurwa nie ciekawie, nie wiem jak ja mam to odstawić nawet.
Dodam, że w tym czasie od ręki odstawiłem też Risperidon i Klorazepan, może to też się przyczyniło do tego.
Przeszedłem potem na wenlafaksyne z risperidonem i klorazepanem, czyli:
wenlafaksyne brałem i biore :/ miesiąc dawki od 37,5 mg do 75 (rano), Klorazepan z risperidonem miałem brać razem, wieczorem, jakieś 3 tygodnie brałem, odstawiłem od ręki. Risperidon dawki 1 mg.
pozdrawiam
pozdro
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.