zacytuje swoją wypowiedź z wątku ogólnego.
PsychX122 pisze:Nie posłuchałem, chciałem odstawić od ręki, po 3 dniach mnie zaczeło PARALIŻOWAĆ, przy lekkim wysiłku, stresie, nerwach czy cokolwiek czułem się jak by mi od środka ciało drętwiało i spowolnione ruchy, przy tym ataksja dość silna, następnego dnia wziełem dawke i wszystko wróciło do normy. Nie mówie już o tym jaki lękliwy się zrobiłem, kurwa mnie przestraszyć to nie trzeba się starać nawet, wystarczy czasem, że ktoś niespodziewanie sie otrze o mnie, bez benzo się nie obejdzie widze, ale da rade, jakoś może wyjde.
Kurwa nie ciekawie, nie wiem jak ja mam to odstawić nawet.
Dodam, że w tym czasie od ręki odstawiłem też Risperidon i Klorazepan, może to też się przyczyniło do tego.
Przeszedłem potem na wenlafaksyne z risperidonem i klorazepanem, czyli:
wenlafaksyne brałem i biore :/ miesiąc dawki od 37,5 mg do 75 (rano), Klorazepan z risperidonem miałem brać razem, wieczorem, jakieś 3 tygodnie brałem, odstawiłem od ręki. Risperidon dawki 1 mg.
pozdrawiam
pozdro
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.