zacytuje swoją wypowiedź z wątku ogólnego.
PsychX122 pisze:Nie posłuchałem, chciałem odstawić od ręki, po 3 dniach mnie zaczeło PARALIŻOWAĆ, przy lekkim wysiłku, stresie, nerwach czy cokolwiek czułem się jak by mi od środka ciało drętwiało i spowolnione ruchy, przy tym ataksja dość silna, następnego dnia wziełem dawke i wszystko wróciło do normy. Nie mówie już o tym jaki lękliwy się zrobiłem, kurwa mnie przestraszyć to nie trzeba się starać nawet, wystarczy czasem, że ktoś niespodziewanie sie otrze o mnie, bez benzo się nie obejdzie widze, ale da rade, jakoś może wyjde.
Kurwa nie ciekawie, nie wiem jak ja mam to odstawić nawet.
Dodam, że w tym czasie od ręki odstawiłem też Risperidon i Klorazepan, może to też się przyczyniło do tego.
Przeszedłem potem na wenlafaksyne z risperidonem i klorazepanem, czyli:
wenlafaksyne brałem i biore :/ miesiąc dawki od 37,5 mg do 75 (rano), Klorazepan z risperidonem miałem brać razem, wieczorem, jakieś 3 tygodnie brałem, odstawiłem od ręki. Risperidon dawki 1 mg.
pozdrawiam
pozdro
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.