Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 5 z 5
  • 60 / 11 / 0
"kradnę jedzenie i alkohol z lodówki innym (nawet na ich oczach)" masz na myśli wchodzisz do pierwszego lepszego mieszkania w bloku pijany i tak o pałaszujesz lodówkę???
Uwaga! Użytkownik dariamiereszynska jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1764 / 593 / 0
To były mieszkania wieloosobowe od agencji pracy za granicą.
  • 141 / 7 / 0
fera/mefa
koks
  • 177 / 27 / 0
GBL+keton sniff z 3cmc jedna z najlepszych bomb jednak trzeba wcelować się idealnie w swoje dawki giebla i ketona i człowiek czuje się jak młody Bóg... Mocarny mix.
Przedstawienie musi trwać.
  • 2990 / 1650 / 35
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5331 / 964 / 0
05 kwietnia 2025AngelSentinel pisze:
GBL+keton sniff z 3cmc jedna z najlepszych bomb jednak trzeba wcelować się idealnie w swoje dawki giebla i ketona i człowiek czuje się jak młody Bóg... Mocarny mix.
I co najlepsze wygląda sie wyjsciowo a nawet lepiej niz typowe pijaki z klubu.
Co z tego ze czujesz sie jak Bog jak wygladasz jak kupa gowna .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 177 / 27 / 0
Dlatego napisałem że trzeba się wstrzelić w dawkę giebla i ketona. Dla mnie to będzie 2,5ml+150-200mg 3cmc. Jak raz polalem 4ml i sniff z 350mg 3cmc to może czulem się świetnie ale gdybym musiał wstać się wtedy wylać to wyprawa do kibla była niemożliwa %-D leżałem rozwalony na łóżko czułem się mega ale chodzenie było niemożliwe %-D
Przedstawienie musi trwać.
  • 45 / 15 / 0
Najbardziej „niepokonany” człowiek jest chyba po stimach, ale tylko we własnej głowie XD Bo obiektywnie z boku często wygląda jak NPC na skraju zawału, który od 7 godzin tłumaczy wszystkim swój genialny plan na życie.

amfa/koks/mefedron potrafią dać takie poczucie, że:

- jesteś najmądrzejszy w pokoju,
- każda laska/chłop na ciebie leci,
- możesz nie spać tydzień i dalej działać,
- i w ogóle wszystko ogarniasz.

A potem przychodzi dzień trzeci i człowiek siedzi obsrany paranoją, z oczami jak 5 zł, analizując czy sąsiad przypadkiem go nie podsłuchuje przez kontakt elektryczny XD

GBL z ketonami to już w ogóle zdradliwy miks, bo faktycznie można się czuć „bosko”, dopóki organizm nie przypomni sobie nagle, że jednak jest zrobiony z mięsa i chemii, a nie z tytanu. Granica między „królem życia” a leżącym trupem logistycznym bywa tam absurdalnie cienka.

Tak naprawdę najbardziej niepokonany czułem się kiedyś po małych dawkach psychodelików + dobra ekipa + brak życiowego syfu na głowie. Nie w sensie agresji czy mocy, tylko takiego poczucia, że świat jest okej i nic nie trzeba nikomu udowadniać. Dużo rzadsze uczucie niż typowa stymulantowa „wszechmoc”.
  • 166 / 37 / 0
Po którym narkotyku/substancji człowiek jest niepokonany?

Z moich obserwacji największy syndrom boga to mają amatorzy sterydów anabolicznych.
  • 494 / 66 / 0
Osobiście po meth czuję się niczym superheros na sterydach anabolicznych :) znikają konsekwencje, proces myślowy omija etap analizy tylko przechodzi od impulsu prosto do działania itd
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 5 z 5
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.