Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
Pozwolę sobie skopiować i zacytować podpunkt demi, którego na forum już nie ma. Zanim zapytasz w dziale o mixach: topic22660.html
lub przyjdzie Ci do głowy miksowanie marihuany z efedryną, przeczytaj poniższy wyselekcjonowany post.
Post w 100% jest tylko i włącznie własnością użytkownika, którego już na forum nie ma, niemniej jednak uważam, że temat powinien widnieć wysoko przeklejony w tym dziale.
>>> KU PRZESTRODZE!!! <<<
Ludzie, NIGDY, przenigdy nie palcie zioła po efedrynie!.
Wczoraj zarzuciłem w ramach świątecznego detoxu wszystko co mi zostało - 80mg efedryny. Nie jest to jakoś bardzo dużo, wcześniej już próbowałem i 150mg+kawa itp, nie było jakichś bardzo negatywnych efektów. Wieczorkiem przypaliłem, na szczęście mam chore gardło i zacząłem się dusić - udało mi się utrzymać tylko 2 małe buchy i dałem sobie spokój. Po ok 5 minutach, szedłem sobie i zacząłem czuć zgniatanie w klatce piersiowej, zgniatanie było coraz potężniejsze, tak jakby ktoś przyłożył mi tam gigantyczny ciężar. Po chwili zorientowałem się że serce bije mi jak oszalałe - ok 200 uderzeń na minutę. Byłem dość zaniepokojony, zrobiło mi się słabo, usiadłem i postanowiłem się uspokoić - serce waliło jak opętane, łopotało na wszystkie strony, jak jakiś uwięziony kurczak. Po ok 10 minutach trochę zwolniło, tętno się zmniejszyło, lecz nie od razu wróciło do normy. po godzinie było już prawie zupełnie ok. Gdy się zaśmiałem, serce znowu bolało. Dziś jest lepiej. Nie wiem co to było - tu jest opisane podobne przeżycie: http://www.erowid.org/experiences/exp.php?ID=33646. Być może dusznica bolesna, a może zawał. Byłem już pogodzony ze śmiercią, ale przeszło ;). Takwięc wszystkim stanowczo odradzam, chyba że chcecie zakończyć życie w nieprzyjemny sposób.
w googlu, jeśli dłużej się poszpera to można znaleźć informację o tym, że: efedryna wchodzi w bardzo niebezpieczną oraz gwałtowną interakcję z inhibitorami mao.
Jeżeli widzicie kogokolwiek, zadającego pytanie w dziale mixów efedryny o próby zabawy i dołączenia marihuany, prosiłbym o dołączenie tego tematu, lub bezzwłoczne raportowanie takich postów w trosce o bezpieczeństwo użytkownika forum.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Brak jest w nawet podstawowych danych klinicznych o podobnych zjawiskach w przypadku łączenia stymulantu w postaci efedryny/pseudoefedryny z marihuaną/THC w jakiejkolwiek postaci. Dodatkowo obie substancje stosuje się powszechnie na zachodzie (zarówno w Ameryce Pn, jak i UE) w przypadkach zaawansowanych nowotworów płuc/dolnych i górnych dróg oddechowych i ceni się ich synergiczne działanie na wiele negatywnych skutków (duszność, kaszel, itd), nie obserwując opisanych wyżej zjawisk.
Oczywiście, nie znaczy, że w tym jednym opisanym przypadku nie było tak jak to zostało opisane. Mogło tak być. Jednakże nie znaczy to, że stosowanie mixu efedryny z marihuaną stanowi zagrożenie samo w sobie dla przeciętnego użytkownika. Stwierdzenia iż to mógł być zawał, pokazuje poziom absurdu i kompetencji medycznych autora tego opisu. Zawał objawia się innymi objawami i na pewno nie mija po 10 minutach, jak wskazano w tekście.
Na pewno nie należy panikować i nagle budować nie wiadomo jakiej abstrakcyjnej konstrukcji, iż efedryna (w tym miejscu może być wstawiony jakikolwiek lekki/średni stymulant) plus zioło stanowią nowe zagrożenie na miarę analogów fenta i należy "raportować" wszystkie badtripy jakie komukolwiek się zdarzyły.
Oczywiście, najlepiej nie stosować żadnej z wymienionych substancji. W ten sposób na pewno nie narazimy się na "zawał", czy "dusznicę bolesną". Stosowanie substancji farmakologicznych bez nadzoru lekarza może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet do śmierci;)
Podsumowując. Nie róbmy "z igły widły" jak mawiała moja babcia. Każdy mix stanowi zagrożenie, ale nagle nie okazało się na skutek jednego (bądź 2 opisów), że wynaleziono nowy sposób na zabijanie nastolatków, którzy wezmą za dużo efki i zapalą jointa.
Jeżeli są jakieś miarodajne badania (nie będące opisem badtripu) na ten temat, to proszę je zacytować. Ja mimo godzinnej kwerendy (bo temat mnie bardzo zaciekawił, a nawet zaniepokoił pierwotnie) nie znalazłem nic ani w internecie, ani w literaturze fachowej, która jest dostępna dopiero dla osób posiadających konto służbowe (np NEJOM). Ponadto, dostępność i powszechność stosowania ww substancji jest tak wielka, że gdyby były jakiekolwiek interakcje to już dawno byśmy mieli wiele raportów, bądź badań klinicznych, zarówno z kraju, jak i za granicą!
Na koniec. Wskazanie interakcji efedryny z MAO traktuję jako formę zwykłego wprowadzenia w błąd, bo co ma MAO do marihuany? To, że przy efedrynie należy stosować MAO z dużymi ograniczeniami wiadomo, ale absolutnie nic, do tego nie ma stosowanie marihuany. To tak, jakbyśmy wskazali, że picie herbaty przy opioidach jest zabójcze, bo wszakże stosowanie heroiny i kokainy może skutkować śmiercią. Fakt. Ten mix zabija, ale czy herbata ma cokolwiek z tym wspólnego? Absolutnie nie. Dlatego tego typu porównanie jest dalece niestosowne i wręcz jawnie wprowadzające w błąd!!
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

